| {"text": "Jutro ją pochowamy. – Tę Osobę-Fajkę. – Naszą posłanniczkę do Wah-kon-tah. – Czas pogrzebać tę Fajkę z godnością...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "I pochować jej nauki. – Dzieci, które stoją na zewnątrz – i słuchają... – nauczą się nowego języka.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nauczą się go od białych. – Nauczą się nowych obyczajów... – i nie będą już znały naszych obyczajów. – OSAGOWIE", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "WYBRAŃCY Z PRZYPADKU – NAJWYŻSZY NA ŚWIECIE – DOCHÓD NA GŁOWĘ – HRABSTWO Z NAJWIĘKSZĄ LICZBĄ", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "LIMUZYN PIERCE ARROW W USA – I SZOFERÓW, KTÓRZY JE PROWADZĄ – Robotnicy Phillips Oil. – - Załoga rurociągu Kraceon Oil. Tu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Burbank Oil Field. – - Marland Oil! – - Poszukiwacze ropy Philips Oil. – Możesz się wzbogacić.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wzbogać się. Możesz się wzbogacić. Tutaj. – Robotnicy Phillips Oil! – Ernest! – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Ernest Burkhart? Henry. – - Tak. – Henry Roan. – - Zabieram cię do wuja Hale'a.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Dobrze. – Ruszajmy. Tędy. – Przestań! – Czyja to ziemia, Henry?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Moja. – Moja ziemia. – A niech mnie. – Nasz bohater wojenny dotarł na miejsce.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Witaj w domu, Erneście. Witaj w domu. – Dobrze cię znów widzieć. – Cieszę się, że przyjechałeś. – Bracie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Dzięki, że pisałeś. – - Dobrze cię widzieć, bracie. – Erneście, to twoja ciotka Myrtle – i kuzynka, mała Willie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Witaj. – - Dobrze cię widzieć. – Ależ wyrosła, co? Czyż to nie wspaniałe? – To farma bydła. Nie ma tu ropy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie ma ropy? – Nie ma ropy, to i nie ma strachu. – Czas się skończy. – To bogactwo się wyczerpie,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "będzie gorzej niż za siedmiu lat – nieurodzaju, który nękał dawnych faraonów. – To chorowici ludzie. – Mili ludzie o wielkich sercach,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "ale ludzie chorowici. – A ty? Widziałeś rozlew krwi? – Trochę. – Cóż, byłem... Byłem kucharzem w piechocie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Spotkałeś Kelsiego Morrisona? Też tam był. – - Spotkałem. – - Tak. – Otis Griggs i pozostali... jeśli pamiętasz.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Żołnierze muszą jeść. Karmiłeś żołnierzy, – którzy wygrali wojnę. – Więcej ich poumierało na hiszpankę... – Co się stało z twoim żołądkiem?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Moje... Moje jelito pękło. – Prawie straciłeś życie. – Dali mi pas i zakazali noszenia ciężarów. – Dobrze zrobiłeś,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "decydując się na powrót, bo... – Wiem. – Pieniądze płyną tu wartkim nurtem. – Cóż... uwielbiam pieniądze, sir.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie mów do mnie „sir”. – Nazywaj mnie „wujem” albo „Królem”, – tak jak dawniej. Pamiętasz to? – - Nazywać cię „Królem”?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – Królu. – Nie podłapałeś tam żadnej choroby, prawda? – - Nie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Jesteś pewien? – Jestem pewien, sir. – Chroniłeś go tam? – Owszem. Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Na ile potrafiłeś. – - Na ile potrafiłem. – No tak. – Lubisz kobiety?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wiesz, że lubię kobiety. To moja słabość. – Jakie tam mają rasy? – Same białe. Tylko takie widziałem. – A czerwone lubisz?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czerwone? – W tym sensie? – Lubię czerwień. Lubię biel. – Lubię niebieski. Lubię wszystko.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To dla mnie bez znaczenia. – Lubię te cięższe. Lubię cięższe, – ładne, mięciutkie, – takie, które ładnie pachną.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Musimy mieć na ciebie oko. – Lubisz zaszaleć. – A skoro o tym mowa... – Hej, Byron.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Ależ to dobre. Naprawdę dobre. – Nie pij alkoholu przy ludziach, jasne? – Bo zaczniesz sprawiać kłopoty.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Prawda, Byronie? – - Zgadza się, Królu. – Dobrze. Nie będę. – Większość miejscowych to oszuści.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Niektórzy robią, co trzeba, – ale większość nie, więc nie bądź głupi. – - Nie będę, sir. – - Nie pakuj się w byle tarapaty.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jeśli masz sprawiać kłopoty, – to na szeroką skalę. Zbierz za to dużo. – Tak, sir. – Bo widzisz, oficjalnie jestem", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "zastępcą szeryfa Fairfax. – Nie chcę tu ściągać niepożądanych oczu. – - Będę unikał kłopotów. – - Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie będę robił głupot. – Spędziłeś tam dużo czasu. – Nie masz przez to nie po kolei w głowie? – Oczywiście, że nie. Nie jestem...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie jestem otępiały. Jestem silny. – Mam dla ciebie pewną posadę. – Niewiele więcej możesz robić – ze względu na jelita.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pewnie za dużo nie czytasz, co? – Czytam? – Pytałem, czy dużo czytasz. – Cóż, umiem czytać.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Musisz pogłębić wiedzę. – Byron, daj mu tę książkę o Osagach. – - Tę? – - Tak, tamtą.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Dowiedz się czegoś. – - Potrafię czytać, sir. – Osagowie. Mieli najgorszą ziemię... – ...ale dobry Bóg wszystkich przechytrzył.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "W tej ziemi płynęła ropa. Czarne złoto. – Ale to mądrzy ludzie. – Urządzili to tak, że to oni decydowali, – kto ma ropę i prawa do eksploatacji.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Osagowie są bystrzy. – Niewiele mówią, więc może ci się wydawać, – że sam musisz kłapać jęzorem, – by wypełnić ciszę,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "zwłaszcza gdy się napijesz. – Ale jeśli nie masz nic mądrego – do powiedzenia, lepiej siedź cicho. – Nie zacznij paplać.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nazywają to „gadaniną kosa”. – Gadanina kosa. – To, że nie mówią, – nie oznacza,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "że nie wiedzą wszystkiego o wszystkim. – Tak, Osagowie są najwspanialszymi – i najpiękniejszymi ludźmi na Bożej ziemi. – <i>John Whitehair, lat 23.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Brak śledztwa.</i> – <i>Bill Stepson, lat 29.</i> – <i>Brak śledztwa.</i> – <i>Anna Sanford, lat 41.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Brak śledztwa.</i> – <i>Rose Lewis...</i> – <i>Lat 25.</i> – <i>Brak śledztwa.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "No już. – <i>I Sara Butler, lat 21.</i> – <i>Samobójstwo.</i> – Imię i nazwisko?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mollie Kyle. Niekompetentna. – Numer udziału? – Dwieście osiemdziesiąt pięć. – Poprosiła pani o dodatkowe środki", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "w wysokości 752 dolarów, – by opłacić usunięcie wrzodu. – Tak, proszę pana. – Czy operacja się powiodła?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak, proszę pana. – A cukrzyca? – Mam receptę w Fairfax Drugs. Będę wysyłać – służącą po leki dwa razy w miesiącu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Musisz o to dbać. – A teraz, Mollie, – przejdźmy do twojej matki. – Ona też jest niekompetentna,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "więc musimy rozliczyć każdego centa. – Jest tu napisane, że wydała 319 dolarów – i pięć centów na mięso – w sklepie spożywczym.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie sądzisz, że to cała masa mięsa, – jak na to, czego potrzebuje? – Tak, panie Beaty. – Zajmiesz się tym, prawda?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Dobra, ludziska. Ustawcie się w kolejce – po opłaty za dzierżawę. – Tylko pełnoprawni.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Niepełnoprawni muszą zabrać opiekuna. – Podpisze wasze czeki. – Musicie znaleźć swojego opiekuna. – Nic nowego, ludziska.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Trzydzieści dolarów za zdjęcie. – Nie chcecie zapisać historii rodziny? – - A pan? – - Proszę go nie słuchać.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "On nic nie wie. To amator. – Trzeba wam odpowiednich zdjęć – dla siebie i rodziny. – Dla pana, sir? Czterdzieści dolarów.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Ile? – - Czterdzieści. – Dobra. Mogę dać 35 dolarów w gotówce. – - Wóz albo przewóz.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Zgoda, 35. – Zróbmy to. – To będzie ładne zdjęcie. Tutaj, proszę. – Moja żona niedomaga.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Lekarz mówi, że jest słabego zdrowia. – Chłopak ma astmę. – Choroba nie daje mu spokoju. – Musi dostać szansę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Macie czeki. Jesteście – pełnoprawnymi obywatelami. Proszę. – Weźmiemy jeden. W tym kolorze. – Dziękuję!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Coś wam powiem. Jeśli skończy – wam się paliwo albo złapiecie gumę, – wracajcie do mnie i kupcie kolejny. – Podwieźć panią? To mój wóz.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dziękuję. – Trzeba być ostrożnym. – Kręci się tu dziś dużo mętów. – Hej, Ernest!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kelsie Morrison! – Byliśmy razem na froncie, we Francji. – - Co u ciebie? Dobrze cię widzieć! – - I wzajemnie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Moja żona, Catherine Cole. – Miło mi panią poznać. Miło mi. – Pełnokrwista. – Sky People, prawda?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Środkowe Wody. – Dużo na to postawiłem. – Postawiłeś pieniądze na ten wyścig? – Nie. Nie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "No to jedźmy. – Jasne. – <i>Przykro mi, że źle się czuje.</i> – Sam wiesz, ojcze, jaka jest uparta.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przekaż mamie, – że się za nią modlę, dobrze? – - Trzymaj się. – - Dziękuję, ojcze.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Kojarzysz niejaką Mollie Kyle?</i> – <i>Tę, która ma siostry.</i> – - Kojarzę ją. Mollie. – - Tak. Mollie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mieszka z matką, Lizzie. – Wiem, o którą chodzi, wujku. Znam ją. – Trochę ją woziłem. – - Woziłeś?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – Matt Williams przez pewien czas – się z nią prowadzał. – Teraz już nie są razem,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "a to oznacza, – że mógłbyś złożyć jej propozycję, – gdybyś miał ochotę. – Chcesz... Chcesz,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "żebym się nią zaopiekował. – - To moja stała klientka. – - Tak. – Ona chyba też ma do mnie słabość.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Mollie nietrudno polubić. Tak. – - Tak. – Ma też pełnokrwisty majątek. – - Pełnokrwisty majątek.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Pełnokrwisty majątek. – Z tym da się pracować, co? – Masz niebrzydką twarz, wiesz? – Myślisz, że byłbyś skory do małżeństwa?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Skory do małżeństwa? – W jakim sensie? – Cóż, mieszamy te rodziny, – a pieniądze spływają", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "w odpowiednim kierunku, prosto do nas. – To pełnokrwisty majątek. – Odziedziczy pieniądze po matce, Lizzie. – To dobry interes. A do tego legalny,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "wszystko zgodnie z prawem. – To rozsądna inwestycja. – Ponoć przez jakiś czas – spotykałaś się z Mattem Williamsem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Za dużo gadasz. – Nie, nie gadam za dużo. – Zastanawiam się tylko, – kogo muszę pokonać w tym wyścigu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie wiedziałam, że to wyścig. – Nie lubię oglądać wyścigów konnych. – Cóż, ja jestem innego rodzaju koniem. – Co?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Co takiego? – Taki właśnie jesteś. – Nie wiem, co powiedziałaś, – ale pewnie „przystojniak” po indiańsku.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dobra. – <i>„Jestem wojownikiem z plemienia Osagów.</i> – <i>Dawno temu, my, Osagowie, wzięliśmy nazwę – od rzek Missouri i Osage”.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>„Ni-U-Kon-Ska, Dzieci Środkowych Wód.</i> – <i>»Wynieście się« – – powiedział Wielki Biały Ojciec.</i> – <i>Wynieście się z Missouri,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "z Arkansas, z Kansas.</i> – <i>I wreszcie kolejna obca kraina,</i> – <i>Oklahoma, gdzie głód grasował za dnia, – a wygłodniałe wilki nocą.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Czy zdołasz znaleźć wilki – na tym obrazku?”.</i> – Dobra, chodźmy. Idziemy. – <i>„Osagowie nigdy nie należeli", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "do Pięciu Cywilizowanych Plemion”.</i> – Pamiętasz Blackiego Thompsona? – Czołem, chłopaki! – <i>„Do Pięciu Cywilizowanych", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Plemion należeli Czirokezi, Czikasawowie,</i> – <i>Czoktawowie, Krikowie i Seminolowie”.</i> – Nie ruszać się! – Ten kamień świeci w ciemności. Dawaj to.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Weźcie wóz. Nie zabierajcie – pierścienia. Ojciec mi go dał. – Nie chcę wozu. Chcę tylko klejnoty. – I tak na nie nie zapracowaliście.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Podobają ci się? – - Dorwaliśmy bogatych Indian, chłopcy! – Dawajcie! – Jedziemy!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Stawiam wszystko. – Co myślisz, Erneście? – To szaleństwo! – Kocham pieniądze! Kocham je!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Odwróć kartę! Bum! – - Dawaj! – - Tak! Zrób to! – Zaryzykuj!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Końskie łajno rodem z Fairfax. – - Niech to! – - Królowa zgarnia klejnoty. – - Boże! Cholera!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>„Świt był dla nich – świętym czasem modlitwy”.</i> – <i>„Nazywają słońce »Dziadkiem«.</i> – <i>Księżyc »Matką«.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Ogień »Ojcem«.</i> – <i>Nazywają to »Kwietnym Księżycem«.</i> – <i>To czas, gdy porośnięte dębami wzgórza – i prerie obsypują się maleńkimi kwiatami.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Jest ich wiele.</i> – <i>Tak wiele, jakby Wah-kon-tah – spojrzał z góry na Ziemię,</i> – <i>uśmiechnął się</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>i obsypał ją cukierkami”.</i> – <i>„Wah-kon-tah znaczy »Bóg«.</i> – <i>Otrzymujesz swoje imię w języku Osagów”.</i> – Jesteś Kobietą Słonecznego Sokoła.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>„Tym imieniem – wezwą cię do kolejnego świata.</i> – <i>Nikt nie może ci odebrać – imienia w języku Osagów”.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Proszę. Włóż to. – Chcesz zjeść kolację? – Tak. – Nie zjesz trochę?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mam za dużo cukru. – Nie można mieć w sobie – za dużo słodyczy, prawda? – Choruję od tego.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mieszkasz w tym domu... tylko z matką? – Opiekuję się nią. – A ty mieszkasz z wujem? – Tak. Znasz go?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Odkąd pamiętam. – To miły człowiek. – Dlaczego tu przyjechałeś? – Jak to?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Żeby tu mieszkać. – Tak. Mieszkam tu. – Dlaczego? – Ze względu na wuja. Pracuję z nim.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A twój brat ma na imię Bryan? – - Byron, zgadza się. – - Byron. – Boisz się go?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mojego brata? Kogo? – Twojego wuja. – Cóż, nie. – Nie, on jest... Królem Osage Hills.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To najmilszy człowiek na świecie. – Wiem, na co go stać, – gdyby weszło mu się w drogę. – Nie, ja... Jestem panem samego siebie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jestem biznesmenem. – Tak, dzięki. – Proszę. – Jakiego jesteś wyznania?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jestem katolikiem. – Nie chodzisz do kościoła. – Tak, trochę mnie nie było. – Jak to jest, że nie masz męża?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jestem mężczyzną i chcę wiedzieć, – dlaczego taka kobieta nie ma męża. – Wiesz... Masz ładny kolor skóry. – Jak nazwałabyś ten kolor?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To mój kolor. – Uważam, że jest... Naprawdę ładny. – Masz ładny kolor skóry. Masz... ładny dom. – Myślę, że tylko udajesz,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "że jesteś taka poważna. – Jestem przekonany, – że gdzieś tam w środku jesteś miękka. – Nazwałaś mnie kojotem, prawda?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kojot. – Kojot chce pieniędzy. – Cóż, pieniądze są miłe. – Bardzo miłe, zwłaszcza kiedy jest się", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "tak leniwym jak ja. – Najchętniej spałbym cały dzień – i balowałbym po zmroku. – Co cię tak śmieszy?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Lubisz <i>peh-tseh nee</i>? – Whiskey. – Nie lubię whiskey, kocham whiskey. – Mam dobrą whiskey, nie złą whiskey.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Myślę, że powinniśmy jej spróbować. – Nie, nie zamykaj. – Co? – Musimy przez jakiś czas być cicho.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ta burza jest... – Cóż, jest potężna. – Dlatego musimy przez jakiś czas być cicho. – - Jest dobra dla plonów, to na pewno.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Posiedź spokojnie. – Bill Smith. – Bill Smith. – - Ernest. Ernest Burkhart.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Miło cię poznać, Erneście. – Jestem mężem Minnie. – Może lepiej się poczujesz, – jeśli coś zjesz.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "No nie, znowu! – Nie jest zbyt bystry... – ale jest przystojny. – Przypomina węża.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie, wygląda jak kojot. – Te niebieskie oczy. – Jego brat też jest przystojny. – Bardziej podoba mi się brat.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ten rudy szczur? – Lepszy niż ten twój opos, – który udaje martwego... – i leży do góry brzuchem w domu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przy was jest oposem... – A ze mną jest królikiem. – Cicho! – Kojot patrzy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chce naszych pieniędzy. – Oczywiście, że chce pieniędzy... – ale chce też się ustatkować. – Nie jest niespokojny.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jego wuj ma pieniądze. – Nie o pieniądze mu chodzi. – On cię kocha. – Zwolnij.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Twoja dłoń wygląda na mojej skórze... – Wyjdziesz za mnie, Mollie. – Chcę, żebyś została moją żoną. – Zgodzisz się?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Możesz znieść jej rasę? – Kocham tę dziewczynę. Mollie. – Wuju... Naprawdę uważam, że jest damą. – A zatem znalazłeś sobie żonę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Mollie.</i> – Erneście. – Znam Mollie i jej siostry, – odkąd były małymi dziewczynkami", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "i sprawiały masę kłopotów. – Świętej pamięci – ojciec Mollie, Nah-kah-e-se-y, – był moim przyjacielem,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "człowiekiem bliskim memu sercu. – <i>Prosił białych, by mówili mu „Jimmy”,</i> – <i>ale ja zawsze wolałem używać – jego właściwego imienia, Nah-kah-e-se-y.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Darzyliśmy się wielkim szacunkiem.</i> – Ty i ja. – Kręć się w prawo. Tak jak ja. – Minnie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czegoś ci trzeba, Minnie? – Nie, proszę pana. – Dbają o ciebie? – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Masz odpowiednie leki? – Wiedz, że w razie czego – możesz liczyć na najlepszą opiekę. – Nie chcę, żebyś się bała.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Sprowadziliśmy na was wszystkich – wiele cierpień. – Tak mi przykro. – Tak mi przykro.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Minnie. Moja siostra.</i> – <i>Wyniszczająca choroba.</i> – Anno. – Erneście.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak? – Erneście, najlepiej, – żebyś posiedział przed domem. – A to dlaczego?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak to po prostu wygląda. – Jeśli nie masz nic przeciwko. – „Tak to wygląda”? Chcesz, żebym wyszedł? – Tak, gdybyś zechciał.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dobrze. – Bill Smith. – Tak. – Nie ma wątpliwości,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "że Bill Smith nie opiekował się Minnie – tak, jak powinien. – Pozwolić, by zachorowała i umarła, – przejąć jej prawa eksploatacyjne i ziemię?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ropa, która powinna trafić do jej sióstr, – do twojej żony... – On przejmuje pieniądze, – które należą się Mollie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ich matka, Lizzie. – Nie jest w dobrym stanie. – Długo nie pożyje. – Większość Osagów", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "nie dożywa pięćdziesiątki. – Biorąc pod uwagę, jak te kobiety umierają – i jak chorowici są Osagowie, – musisz zadbać o to,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "by odziedziczyć ich majątek. – Rozumiesz? – Tak. – <i>Minnie odeszła,</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>a po niej pozostają...</i> – Reta... – ...Anna – i oczywiście Mollie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Jak czuje się Mollie? – Jest... W porządku. – Zajmuje się małą.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Ona też ma... cukrzycę. – - Tak. – Czasem się o nią martwię. – Często choruje, Królu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Oczywiście. Jakże mogłoby być inaczej? – Cukrzyca to ciężka choroba. – <i>Jak powiada Księga Hioba:</i> – <i>„Zgnębiły ją dni niedoli”.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ale Mollie jest silna, Królu. Jest silna. – Na razie tak. Miejmy nadzieję, – że na zawsze, ale... – A co z Anną? Wiesz,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "że Anna nosi broń w torebce? – Co do diabła? – Wiem, że się puszczasz... – Cholera!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Co do diabła? – - Pieprznięta <i>squaw!</i> – Kocham Annę, – ale pewnego dnia", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "zadrze z niewłaściwą osobą. – I co wtedy? – - Hej. Przestań. – - Odłóż to na stół.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Dość. A wasze maniery? – - Nikt tu nie ma manier. – Widziałaś Sowę? – Nie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kiedy ją widzimy... – To znak, że umieramy. – Przez... przez was. – Wszystkie wychodzicie za białych mężczyzn.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nasza krew bieleje. – Gdzie jest Anna? – Chcę zobaczyć Annę. – Ja tu jestem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie chcę ciebie. – Chcę Annę. – Zbierzmy wszystkie. – To jest bielsze od tego.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie powiedziałbyś, – że to mieszaniec, prawda? – Jeśli o mnie chodzi, – obie są tępymi dzikusami.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Biedactwa, to nie ich wina. – Jedna ciemna i jedna jasna. – To jak zaćmienie. – Pan przesunął dłonią nad Ziemią", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "i sprawił, że zadrżała. – O rety. – - Uważaj na siebie, Anno. – - Dziękuję.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Śmiejesz się? – Jeszcze nie... Ale... – Przywiozłam mamie koce. – Już jesteś pijana?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jestem pijana po wczorajszej nocy, – obudziłaś mnie. – Niech mama nie zobaczy cię – w tym stanie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie marudź. – Witaj, Anno. Trzymasz się na nogach? – Jestem wstawiona. – Masz whiskey?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wypiłaś ją wczoraj. – Tylko mój mężczyzna może pić moją whiskey. – Nie jestem twoim mężczyzną. – Cóż, może nie masz wyboru.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To groźby? – Hej. – Uspokój się, Anno. – Postąpisz, jak należy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Grozisz mi, Anno. Nie rób tego. – Zdradzę ci tajemnicę. Myślisz, – że rozkładam nogi przed każdym? – Na to wygląda.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Hej! Stój. – Zabierz ją do drugiego pokoju. – Nie jesteś inny, Erneście. – - Nie jesteś inny.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Zabierz ją! – Starsza siostro, uspokój się. – Już dobrze. – Śliczna jesteś.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Znasz mnie? – Tak. – A co o mnie wiesz? – Pierdol się, Byronie Burkharcie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Anno! Hej! Przestań! – - Anno! – Potnę cię za rozmawianie z moim mężczyzną! – Zabiję ją, a potem ciebie!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Spokój. – - Nie jestem twój. Robię, co chcę. – Zabierz ją stąd! – Oddaj to.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Ona ma broń! – - Dawaj to. No już! – Trzymaj się z dala od białych kobiet! – Od <i>wahk' oh nohn-hohn!</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Rusz się! – Wychodź! – Dzikuska! – Chodź, Charlie. Tutaj.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jeden francuski żołnierz – próbował chwycić garnek. – Zobaczyłem, jak oderwało mu nogę. – Wielu wróciło w takim stanie. Dygotali.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Hej. – Słyszałeś, że znaleźli trupa – Charliego Whitehorna? – Tak. Kto to zrobił?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie wiem. – Jego żona? – Najprawdopodobniej. – Anna...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Już czas, żebym zabrał ją do domu. – Jesteś... – dzika. – Anno. <i>Mahn-theen eh-txahn.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Byron czeka. Chodź. – No chodź. – Jesteś moim – największym błogosławieństwem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jestem twoją ulubienicą? – Tak... – Zostań tu ze mną. – - Chodź.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Przestań walić w drzwi. – Czas już na mnie, Erneście? – Tak. – Nie chcesz mnie tutaj, prawda?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Próbujesz się mnie pozbyć, prawda, żmijo? – Boisz się, że coś wygadam. – Tak, widzę, że się boisz. – Lepiej wyglądasz.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dziękuję, siostro. – Jesteś moim skarbem, wiesz o tym? – Nie wychodź dziś na miasto. – Za dużo się martwisz, <i>oh-theh-zhoo.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chodź. Idziemy. – Dobra. – Na Boga, jedźmy się napić. – Nie, zabieram cię do domu, Anno.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie, zabierasz mnie do Whizbang. – Byron odwiezie ją do domu. – Ja jestem zbyt pijany. – Co ty powiesz?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zabierze ją do domu. – Mollie, chodzi o twoją siostrę, Annę. – No już, kochanie. – Już dobrze.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "No już. – Czy to twoja siostra, Anna Brown? – Przepraszam. – Czy to twoja siostra, Anna Brown?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – <i>Dwoje członków naszego plemienia, – Anna Brown i Charles Whitehorn...</i> – <i>...zostało zamordowanych.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ci <i>ahn-shdah-heh</i> nas mordują. – W przypadku Anny Brown – jej rodzina z zachodu zebrała środki – w wysokości około 2000-5000 dolarów", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "na aresztowanie i skazanie zabójcy. – Mollie Burkhart – zatrudniła prywatnego detektywa. – Kiedy pieniądze zaczęły napływać,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "powinniśmy byli wiedzieć, – że nadejdzie z nimi coś jeszcze. – To pieniądze białego człowieka. – Nie to nam mówiono, gdy przybywaliśmy", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "z Missouri, Arkansas i Kansas. – Co takiego pojawiło się – w naszym rezerwacie, co tu nie pasuje? – To oni. Są jak sępy,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "kołujące nad naszym plemieniem. – Tak. – Chcą nas objeść do czysta, – niczego nie zostawić.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Opuszczając Missouri, nie porzuciliśmy – nawet naszych martwych dzieci. – Pochowaliśmy je, a nasi wojownicy – przejechali nad nimi,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "by wszystkim ogłosić, że nigdy więcej – nie opuścimy tego miejsca. – Albo zginiemy tu, co do jednego. – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Patyk. – Mollie, nie ma słów, by opisać mój smutek, – ale ona jest teraz z Panem. – Jest z Panem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przybywają tu, – by żenić się z naszymi kobietami. – Zatrudniam niektórych z nich. – Mówią, że są moimi przyjaciółmi,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "ale nie sądzę, by tak było. – <i>Niektórzy nawet nie udają, że pracują.</i> – <i>Łażą po okolicy i zachowują się, – jakby byli na swoim.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Dobrze, panowie. Nie ruszajcie się. – - Mamy to! – To zwykli włóczędzy, – <i>nee-shdah-heh,</i> przybłędy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie możemy prosić władz hrabstwa o pomoc. – Nie możemy zwrócić się – do władz stanu Oklahoma. – Dlaczego w ogóle w to uwierzyliśmy?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Byliśmy tu przed nimi. – Przybyliśmy do naszej ojczyzny. – Tak. Tak. – Sprowadziliśmy tu nasze dzieci,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "bo Matka Ziemia nam na to pozwoliła. – Tak. – Nikt nie odbierze nam tej ziemi, – dopóki Bóg nie wezwie nas do siebie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Musimy to zrozumieć, – ale musimy też zrozumieć, – że przybyło tu zło.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Macie coś, czego ono pragnie. – Tak. – Nie pragnęło was, kiedy przeżywaliśmy – ludobójstwa w drodze do domu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zebraliśmy w tym pomieszczeniu – 25 pierwotnych rodzin. – Tak. – Pójdziemy z wami.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Stare powiedzenie mówi, – że Osagowie giną przez wrogów. – Nie pozwólcie im ginąć w samotności. – Dołączcie do nich.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak byśmy mogli iść do Nieba, wiedząc, – że wciąż jesteśmy wojownikami. – Musimy się zmienić, ale najpierw musimy – stać się jak ogień wypalający ziemię", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "i pozbyć się wszystkiego, – co staje nam na drodze. – Moja rado, proszę was o wsparcie. – Proszę was wszystkich, mężczyzn.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "I nasze kobiety, te matki, te <i>ee-nahn.</i> – Cała nasza starszyzna – przeszła przez ten krajobraz. – Jedyne, co wiemy, to to, że mamy siebie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mamy Pana, który był dla nas dobry. – A reszta... Nigdy nie modliliśmy się – o to wygodne życie. – Modliliśmy się tylko o życie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "I o to będę modlił się teraz: – byśmy zapewnili życie naszym dzieciom. – Widzicie, nasze dni dobiegają końca. – Zbliżamy się do zmierzchu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ale ich dzień dopiero się zaczyna. – Chcę, by były Osagami, – by miały ten sam dar, który dała mi babka – i dar, który dały wam wasze babki.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Dziękuję, wodzu. – Chciałbym dodać tysiąc dolarów – do tej nagrody...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "...za jakiekolwiek informacje – na temat tych zabójstw. – To oznacza, że jeśli ktokolwiek coś wie, – musi przyjść z tym do mnie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wszyscy wiecie, gdzie mnie szukać. – Dziękuję. – Zawsze docenialiśmy pańską przyjaźń. – Zrobię wszystko, naprawdę wszystko,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "by pomóc Osagom – na tym padole łez. – Wnioskuję, byśmy wysłali – pana Barneya McBride'a do Waszyngtonu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Popieram to. – Panie McBride, pani McBride. – Tak, wodzu. Jestem. – Uchwała 23. Pan McBride", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "uda się do Waszyngtonu, – by spotkać się z przedstawicielami – Urzędu do spraw Indian – i poprosić o przybycie prywatnych", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "detektywów i dodatkowej policji, – aby zbadać sprawę wszystkich tych śmierci. – Zgadza się pan? – Tak, zgadzam się.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Bill. Reta. – Jak się miewasz, Erneście? – Więc teraz... jesteś tu w tym charakterze? – Reta wspierała mnie po śmierci Minnie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Słuchaj. – Nie zdejmuj z niej biżuterii, dobrze? – Robię to tak, że nikt nie zauważa. – Nie, nie. Daj spokój, Frank.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zostaw ją, ten jeden raz. Dla mnie. – - To siostra mojej żony, rozumiesz? – - Proszę. – Aż 25 dolarów za wynajęcie karawanu?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "I 1650 dolarów za mahoniową trumnę? – Dałeś mi ceny jak dla Osagów. – Masz mnie za durnia? – Nie, każdy płaci tyle samo.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Daj spokój. Cały pogrzeb McAllistera – kosztował góra 300. – To... To dwa tysiące, Frank. – Córka McAllistera była młodziutka.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Powiem ci jedno. Porozmawiam o tym – z Królem Hale'em. – Zobaczymy, co powie. – Jeśli wolisz drewniane pudło,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "umieszczę ją w nim. – Nie chcę drewnianego pudła. – Dałeś mi ceny jak dla Osagów. – Twoja żona mówiła, że chce otwartą trumnę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ale nie ma twarzy. – Nie ma twarzy, Frank. – Dlaczego miałaby ją otwierać? – Chcesz ukraść nam pieniądze? O to...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To nie... – To nie twoje pieniądze. – Tobie łatwo jest zdobyć dla mnie pieniądze – i opłacić rachunek.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ja pracuję na swoje pieniądze. – Tak jak mówi dobry Bóg, – zbierasz to, co zasiałeś, Erneście. – Kiedy ostatnio widziałeś,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "by któryś z Osagów pracował? – Twoja siostra, Anna, zostawiła majątek – w wysokości około 100 000 dolarów, – zostanie podzielony między waszą matkę,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Lizzie Q., ciebie, Mollie i ciebie, Reto. – Wiesz, pomyślałem, że to znacząca kwota. – Słyszałem, że Tall Chief – wynajął Emmetta Millera", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "by dał minstrelski pokaz – na jego urodzinach – i pomyślałem: „Może też zrobimy – coś takiego z tymi pieniędzmi?”.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Może urządzimy przyjęcie dla miasteczka – i zaprosimy inny zespół? – <i>Nie warto rozmawiać z tym człowiekiem.</i> – <i>Zło otacza moje serce.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Płaczę wielokrotnie, a to zło, – które otacza moje serce, wypływa oczami.</i> – <i>Zamykam serce – i zachowuję w środku to, co dobre,</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>ale nienawiść wypływa.</i> – <i>Mówią, że muszę pozabijać białych ludzi, – którzy wymordowali mi rodzinę.</i> – Pani Burkhart. Bill Burns.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Rozwiązuję zagadki kryminalne. – To moja wizytówka. – Działam w Nowym Jorku, Londynie, Paryżu, – Montrealu, Chicago,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Los Angeles, Kairze, Berlinie, Bostonie – i wszędzie, gdzie praworządny obywatel... – - Pan Barney McBride? – - Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przyszedł do pana telegram. – BĄDŹ BARDZO OSTROŻNY – STOP – ...nie byli u Anny, – by potwierdzić zeznania Byrona.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zajrzałem tam i znalazłem jej torebkę – ze skóry aligatora, – co potwierdzałoby, że Byron nie kłamie. – Odwiózł ją do domu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Cóż... mój brat nie jest kłamcą. – Pani młodsza siostra, Minnie, zmarła – na wyniszczającą chorobę dwa lata temu. – Była żoną niejakiego Billa Smitha.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – I ten sam Bill Smith – jest obecnie mężem pani siostry Rety. – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ten sam Bill Smith. – Dwie siostry. – <i>Pan Smith to zajęty człowiek. – Chodzi po mieście</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>i prowadzi własne śledztwo – w sprawie śmierci Anny.</i> – - Jestem zobowiązany, szeryfie. Dziękuję. – - Dziękuję. Doceniam to.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Wiedziała pani o tym?</i> – Wiedziałaś? – Tak. – Pojechaliście prosto do domu Mollie?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie bezpośrednio. – A dokąd pojechaliście? – Na cmentarz za Florer's. – Chciała spojrzeć na swoją ziemię", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "i odwiedzić grób ojca. – Nie mogę iść do tatusia – z rozwianymi włosami. – Wiesz, że będę miała dzieciaczka?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Wielkie nieba, nie. – - Taka jest prawda. – I dam jej na imię Minnie. – Ucałuj ode mnie Minnie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wiedziała pani, że Anna była w ciąży? – Anna? – Tak. – Anna była w ciąży.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Była w ciąży. – Mówił, że to Byron? – Nie. – Ja?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie. Nie. – Cóż, nie mieszaj się w to. – Pan Smith twierdzi, – że wie, kto zabił pani siostrę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mówi, że wszystko opowie, – kiedy już ustali fakty. – Więc... co takiego odkrył? – Tego jeszcze nie wiem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Co odkrył? – Nic. – Pojadę do Blackiego. – W sprawie, o której rozmawialiśmy...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Właśnie tak. – Sprawdzisz, co może powiedzieć. – Zgadza się. – Tak jest! Będziemy dziś bogaci!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Ernest. – - Gdzie Blackie? – - To jest to? – - Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Groby Osagów. Ohydna praca. – Paskudne. Naprawdę paskudne. – Chcesz naprawdę dużo zarobić, Blackie? – Nie możesz pracować z tymi oprychami.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Musisz ruszyć głową. Pomyśl, Blackie. – Hale wspominał... o współpracy. – Znasz Billa Smitha? – Łazi po mieście i kłapie jęzorem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Gdyby ktoś wykończył Billa Smitha i Retę... – Gdyby ona odeszła, cały majątek – przeszedłby na moją teściową, Lizzie Q., – a ona zapisze go moim dzieciom.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A to już dobry interes. – Naprawdę dobry interes. – Dla ciebie. – Dla nas wszystkich.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jej i Smitha często nie ma w domu. – Wystarczy, że się tam zasadzisz. – A gdy wrócą... Dorwiesz ich. – Mają... Reta ma ze trzy, cztery diamenty.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ma też trochę kolczyków. – Bill Smith nosi po kieszeniach – dwie, trzy stówki. – Możesz je sobie wziąć.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Możesz je wziąć i wiem, – że Hale zapłaciłby ci tysiąc za tę robotę. – Czy to nie dobry interes, Blackie? – Kojarzysz mojego małego buicka roadstera?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tego czerwonego, który wpadł ci w oko. – Co z nim? – <i>Może dorzucę buicka? Jest ubezpieczony – na więcej, niż jest wart.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Ja dostałbym kasę z ubezpieczenia, – a ty buicka.</i> – To byłby taki dodatkowy układ, – tylko między tobą a mną.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Hale nie musi o nim wiedzieć. – To bardzo hojna propozycja. – Do licha, chciwy z ciebie żydek, Erneście. – Po prostu kocham pieniądze.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Taka prawda. Kocham je – prawie tak mocno jak żonę. – Erneście? – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chodź tu. – O co chodzi? – Czujesz się lepiej niż rano? – Trochę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "No tak. Po prostu... – trzeba ci teraz snu, mówię ci. – Sen jest teraz najważniejszy. – Ja już nie sypiam.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wiem. Wiem. Ale... spróbuj. – Spróbuj trochę odpocząć. – No już. – Nawet już nie wiem,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "czy jeszcze mnie kochasz. – Mollie, oczywiście, że cię kocham. – Potrzebuję cię tutaj. – Jestem tu, Mollie. Jestem tu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kocham cię. – Chyba chcesz obudzić dzieci. – Obudzisz dzieci. – Tak. Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Nazywają to „insuliną”. – Jest z Toronto i kosztuje majątek.</i> – <i>Stać na nią najwyżej pięć osób.</i> – Oficjalnie się jej jeszcze nie sprzedaje,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "ale Bill Hale ją dla pani załatwił. – Słyszałaś, kochanie? – - Ten. – - Ten.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pochodzi z trzustki krowy. – Będziemy ją dostawać raz w tygodniu. – No proszę. – O rety. Trzustka krowy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Cukrzyca to okropna choroba. – - Jadła pani w ciągu ostatniej godziny? – - Nie. – Proszę podnieść bluzkę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "No już. – Piła coś pani? – Kozie mleko. Naleśniki. – Cóż, jadła...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Krówki i bekon. No już. Powiedz im. – Powiedz im. – Jeśli nie przestanie pani jeść słodyczy, – to będzie bez znaczenia.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Straci pani stopy albo i gorzej, – jeśli będzie pani jadła jak biała. – Słyszałaś? – Już dobrze.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A niech to. – - Stój! – - Blackie! – - Cholera.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Stój! – - Cholera, Blackie! Stój! – - Dokąd uciekniesz? – Najpierw mnie złapcie!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "O rany, zobacz. – Czołem. – Przyjechałeś buickiem, co? – Wsiadaj.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Byron. – Bracie, podejdź. – - Tutaj. – - Tak, tutaj.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Uklęknij, proszę. – Uklęknij. – Czy umówiłeś się z Blackiem Thompsonem, – że ukradnie twojego czerwonego roadstera,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "a ty zgarniesz kasę z ubezpieczenia? – Ja... – Tak. – Blackiego aresztowano", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "za kradzież twojego auta. – Co miałeś zrobić? – Miałem go wybadać w sprawie... Billa i Rety. – To kto zajmie się teraz", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Billem Smithem i jego kocem? – Ja... – Nie wiem, sir. – Zdejmij księgę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ja... – Przepraszam. – No dobrze, bracie. Wstań. – Wstań.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Łokcie na stół. – Jestem masonem – trzydziestego drugiego stopnia. – Wypełnia mnie", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "pewność siebie, – zaufanie i odpowiedzialność. – Tak, sir. – Wiesz, co to jest?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie, sir. – Cholera! – Niech to. – A teraz wstawaj! Siadaj tam.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Masz problem z tym, – żeby rządzić we własnym domu? – Nie. – Ona wynajęła prywatnego detektywa,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "który węszy i ściąga na nas – niechcianą uwagę. – Sprawiła, że rada plemienia opłaciła – podróż Barneya McBride'a do Waszyngtonu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Wiem. – - To bardzo nieprzejednana kobieta – i tylko utrudni ci życie! – Przepraszam, Królu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ona jest po prostu uparta. – Erneście, mój przystojny synu. – Jak sądzisz, – co się stanie z Mollie i z całą resztą?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kocham ich, ale wraz z upływem czasu – oni nieuchronnie odejdą. – Ich czas dobiegł końca. – To wszystko. Odejdą.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Erneście, nie pojawi się błyskawica, – która to wszystko powstrzyma. – To się wydarzy. – Te prawa muszą przejść na Mollie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie na matkę, nie na siostrę Retę, – nie na Billa Smitha. – Tak jest. – Musisz odzyskać kontrolę", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "nad własnym domem. – Rozumiesz? – Tak, Królu. – PRYWATNY DETEKTYW", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "PIERWSZE OBRAZY – Z ZAMIESZEK NA TLE RASOWYM – 175 ZABITYCH I 300 RANNYCH. – CZARNA DZIELNICA PŁONIE.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "ZNISZCZONO KOŚCIÓŁ METODYSTÓW, – OTWARTY TYDZIEŃ WCZEŚNIEJ. – TYLE ZOSTAŁO NAZAJUTRZ – Z „MAŁEJ AFRYKI”.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Światowy mistrz rodeo Henry Grammer...</i> – <i>Najlepszy i najsłynniejszy – bimbrownik w hrabstwie.</i> – <i>Tyle niebieskiego.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Czy to złoto, Henry?</i> – To lepsze niż złoto. To uznanie. – Henry, potrzebuję kogoś, – kto podejmie się pewnego zadania,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "kogoś, kto przyjmie ofertę – i kropnie jednego gościa i jego koc. – Nie chcę byle kogo. Potrzebuję osoby, – która zrobi to, jak należy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Muszą zginąć w tym samym czasie. – Więc to nie może być – zatruta whiskey ani nic takiego. – To musi być niezawodny plan.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Hej, John? – - Tak? – Weź to do domu i ukryj. – Maggie nie może tego zobaczyć.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wiesz, ona ma oczy, Henry. – Ostatnio mnie przyłapała, – a nie chcę, żeby ta kobieta... – Dawaj to.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czemu nie pogadacie z Blackiem Thompsonem? – - Cóż... – - Blackie? – Cóż, jest chwilowo... w więzieniu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Powiedz mu dlaczego. – Cóż, nawaliłem i... – Dalej. Powiedz mu. – Blackiego zapuszkowali przez pieniądze", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "z ubezpieczenia jego auta. – - A to pech. – - Ja myślę. – Jest jeszcze Dick Gregg.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie. Dick jest poszukiwany w Arkansas. – Jest też poszukiwany w Kansas. – Skurczybyk tak się zaszył, – że sam siebie by nie znalazł.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Potrzebujesz speca od ładunków... – który zna się na materiałach wybuchowych – i zadba, by zginęli jednocześnie. – Ładunek pod domem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nitrogliceryna albo dynamit. – Wysadzi ich w powietrze. – Do tego nada się chyba Acie Kirby. – - Acie?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- O tak. – - Gdzie się podziewa? – - Nie wiem. – Gdzieś się zadekował.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ale tamten skurczybyk może wiedzieć. – - Hej, John? – - Tak? – Gdzie się ostatnio kitra Acie Kirby?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie bardzo wiem. Pewnie zaszył się – w którejś ze swoich dziur. – Rusz ten chudy tyłek do stodoły – i poszukaj łopaty, żeby go wykopać.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Teraz? – Dobra. Popytam i spróbuję go znaleźć. – Acie Kirby. – Acie. To twój człowiek.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Gotowa? – Proszę. – - Dzień dobry. – - Pani Burkhart.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zapraszam tutaj. Dobrze. – Co? – Panowie, muszę prosić, – żebyście na chwilę wyszli,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "żebym mógł pomówić z żoną. – - Mamy wyjść? – - Oczywiście. – Tylko na chwilę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "No... – I co dalej? – Potrzebujemy tych zastrzyków i insuliny. – Więc co, Mollie?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dobra. – Dobra. – Panowie, dajcie mi to. Sam to zrobię. – Sam zrobisz zastrzyk?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Erneście, Bill Hale powierzył nam – opiekę nad twoją żoną. – Wiem. Ale tak to teraz", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "będzie wyglądało, dobra? – I tak musimy policzyć ci za wizytę. – Przyjechaliśmy tu. Paliwo, czas... – Pieprzyć to.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Policzycie mi za ten rozbój? Tak? – Tak należy. – Dawaj to. – Oddam wam to. A teraz idźcie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wynoście się. No już. – Cholera. – Proszę. – Kazałaś mi odesłać lekarzy. Lekarzy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czy ja jestem lekarzem? A ty? – Głupia, uparta suka. – Pozwól mężczyznom robić swoje. – To właśnie powinnaś...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jestem teraz lekarzem? – Jestem lekarzem i pielęgniarką, – gosposią, opiekunką do dzieci – i Bóg jeden wie, kim jeszcze.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To nie pomaga. – To nic nie daje. – Król Hale ci to podarował. – Dał ci to w prezencie. A ty...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dostaje to pięć osób na świecie, – a ty jesteś jedną z nich. – Masz szczęście. Pomyśl o dzieciach. – To ci uratuje życie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ale nie, ty myślisz, że wiesz wszystko. – Masz te swoje... indiańskie sposoby. – Myślisz, że pomogą ci twoi uzdrawiacze, – wszystkie te korzenie i zioła i te...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wszystkie te brednie? – Otóż nie, Mollie! – To prawdziwe lekarstwa! – Myślisz... Myślisz, że ktoś cię skrzywdzi?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Myślisz... że ja cię skrzywdzę? – Nic na to nie powiesz? – Daj temu szansę, dobrze? – Może musi być gorzej,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "zanim będzie lepiej, Mollie. – Ja się tobą opiekuję. – Nikt... Nikt cię nie skrzywdzi, – dopóki ja cię chronię.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Otwórz. – Jak się czujesz, Henry? – Dobrze. Czasem jest mi smutno. – To nie jest problem zdrowotny dla nas.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zdrów jak ryba. Co, Henry? Jak koń. – To na pewno, Bill. – I co zrobisz? Zabijesz tego Indianina? – Skąd wiedziałeś?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Lepiej uważaj. – Nie, musi tylko zostać ubezpieczony. – To formalność, ale potrzebuje tego. – A co z moją melancholią?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Odrobina whiskey na to pomoże. – Uważaj na siebie. – Sam nie wiem. To może kiepsko wyglądać. – Trudno będzie to uzasadnić.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jest mi winny dużo pieniędzy. – Bill, mój opiekun, nie daje mi tego, – co mi się należy. – Czego ci trzeba?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chcę kupić bimbru. – Nie, Henry. Nie potrzebujesz tego. – To ci szkodzi. – Lekarz mi to doradzał.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie obchodzi mnie to. Nie wie, co mówi. – - Chodź, Henry. – - Cześć, Pearl. – - Moja żona widuje się z Royem Bunchem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Co? – Moja żona widuje się z Royem Bunchem. – Kogo obchodzi Roy Bunch? – Kobiety się do ciebie kleją.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Masz szczęście. – Ciesz się tym, co masz. – I nie rób nic głupiego. – Chcę sobie zrobić krzywdę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mężczyzna tak nie postępuje. – Mężczyźnie należy się to, co jego. – Nie chcą mi tego dać. – Żona powinna okazywać szacunek.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie chcę tu dłużej być. – Wstydzę się, że jestem Indianinem – z plemienia Osagów. – Daj mi bimbru albo załatw mi broń.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Henry, baw się dobrze z Pearl. – Nie rób nic głupiego, słyszysz? – Potrzebuję cię, przyjacielu. – Potrzebuję cię.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Henry, nie! Co ty tu robisz? Henry, nie. – - Co ty wyprawiasz? – - Przestań! – - Myślisz, że możesz dotykać mojej żony?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Zabierzcie go! – Nie zbliżaj się do niej! – Nie zbliżaj się do mojej żony! – Nie zbliżaj się!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nic ci nie zrobiłem. – Mam dość proszenia przyjaciół o rzeczy, – na które mnie stać. – Przyjdź z opiekunem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A tobie kto mówi, – jak masz wydawać własne pieniądze? – Przestań, Henry. – Moi przodkowie żyli tu wolno,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "zanim wysiedliście z cuchnących statków. – Masz się za lepszego? – - Masz się za lepszego? – - Chodź.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mówiłem, żebyś nie robił nic głupiego. – A ty pobiłeś Roya Buncha. – Powaliłem go, wielebny Hale. Powaliłem. – Czemu się nim opiekujesz?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Bo jest melancholikiem. – Wiesz, że w zeszłym roku – próbował ze sobą skończyć? – Tak?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zajmuję się nim, bo jest moim sąsiadem – i najlepszym przyjacielem. – Tam leży 25 000 dolarów. – Mam na niego polisę ubezpieczeniową.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zabezpieczenie jego długu. – Jeśli zdoła się zabić – przed końcem roku, stracę ją. – Musi pozostać przy życiu", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "przynajmniej przez kilka miesięcy. – Może mam nawet szansę – na jego prawa do eksploatacji. – Musisz o czymś wiedzieć...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ten człowiek na podłodze – był pierwszym mężem Mollie. – W jakim sensie „pierwszym mężem”? – Osagowie się nie rozwodzą.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A oni wzięli ślub podczas ceremonii – na terenie rezerwatu. – Jak to? Ona... Chcesz powiedzieć, – że nadal jest jego żoną?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie. Mieli po piętnaście lat. – To tradycja. To nic nie znaczy... – Gdybym miał żonę, powiedziałbym jej. – Nic mi nie powiedziała.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jak ona cię traktuje? – Dobrze. To dobra osoba. – To pozwól jej mieć własne sekrety. – A ty będziesz mógł mieć swoje.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Czy jest ktokolwiek?</i> – Pitts Beaty chce, – by jego Klan odnalazł zabójców Anny. – Mówił, że... pomagają pozbyć się", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "z miasteczka leniwych ludzi. – Pitts i jego Klan chcą tu zdobyć władzę, – której nie mają. – Muszą pozwolić policjantom", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "wykonywać swoją pracę. – Jestem bardzo nieprzychylnie nastawiony – do Ku Klux Klanu. – Są głodni władzy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "I jej nie zdobędą. – Czy został ktokolwiek? – Plemię prosiło o pomoc Barneya McBride'a. – Nie wrócił.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zatrudniliśmy prywatnego detektywa, ale... – Zapłaciliście mu? – - Tak. – - To musiał uciec, prawda?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Uciekł, Erneście. – - Tak. – - Tak. – Na to wygląda, Królu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Sądzę, że powinniśmy nieco rozważniej – wydawać pieniądze Mollie, Erneście. – Nie chcę cię krytykować, tak tylko mówię. – - Kupiłeś farmę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – Nie skonsultowałeś się ze mną. – Powinieneś był skonsultować się ze mną. – Możesz na mnie liczyć.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Oboje możecie na mnie liczyć. – Poznałeś Mollie dzięki mnie. – Jesteś tu dzięki mnie. – Pozwól sobie pomóc.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pozwól mi służyć radą i oparciem. – Judson nie powiedział mi o chorobie świń, – ale dostałem nauczkę, Królu. – To się więcej nie powtórzy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To zła inwestycja, to wszystko. – Zła inwestycja. – Mollie? – Jesteś dziś jakaś inna. O co chodzi?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Cóż... Równie dobrze – możemy to powiedzieć teraz... – - Mollie jest w ciąży. – - Co?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – - O Boże! O rety... – Tak? Naprawdę? – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "O rety. – Tak, dowiedzieliśmy się... – że Mollie jest w ciąży, Królu. – O rety.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To wielkie błogosławieństwo dla tego domu. – - Cudownie. Gratulacje. – - Dziękuję. – Wszystkiego dobrego.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Gratulacje. – - Dzięki. – Gratulacje. – - Dziękuję.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Gratulacje. – Jesteśmy zachwycone. – Dziękuję, Willie. – Henry! Wejdź. Mamy cudowne wieści.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mollie znów jest w ciąży. – Czuję, że to dziewczynka. – Nie mylę się w takich sprawach. – Gratulacje.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czuję to w kościach. – ...kocyk dla dziecka. Wybierzemy kolory... – Gratulacje. – Pójdziemy do sklepu...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przepraszam za najście. – Wujku, muszę zamienić z tobą słówko. – Oczywiście. Idź tam usiąść. Zaraz przyjdę. – Muszę z nimi porozmawiać.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Idź i zaczekaj tam. – - Dziękuję. – Kochałeś się z nią przy jej chorobie? – To moja żona, Królu. To...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak to się odbywa. Tak. – Może to po prostu twoja „prewersja”. – Niech Bóg błogosławi ciebie i dziecko. – Pierwszy mąż?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Może rościć sobie prawa do tej rodziny? – Henry. – Wujku. – <i>Ramsey, wiem, że ciężko ci w życiu.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Masz dużo dzieciaków. – Ponoć z siedmioro czy ośmioro. – Mam sporą gromadkę, no nie? – Król Bill Hale chciałby wiedzieć,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "czy przyjmiesz zlecenie – i kogoś załatwisz. – Nie mogę. Na taką robotę się nie pisałem. – To Indianin.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A to już inna sprawa. – Znasz Henry'ego Roana? – Nie, nie znam go. – To co myślisz?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Posłuchaj. Od razu cię zabieram. – Kupię ci roadstera, żebyś mógł pojeździć – i się tym dla niego zająć. – Potrzeba dużo więcej niż roadstera,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "żebym wyszedł na prostą. – Coś wymyślimy. – Tylko nie zamartwiaj się tym zabójstwem. – Ten Indianin to... Melancholik.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Już dwa razy próbował ze sobą skończyć. – Tak mówił Hale. – Chce, żebyś zrobił to tak, – jakby Roan sam tego dokonał.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "W przód głowy, rozumiesz? W przód głowy. – Oto maszerują rycerze. Tak jest, Pitts. – Hej, Erneście. – <i>Ernest chciał, żebym spotkał się", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "z tym Indianinem w knajpie w Fairfax.</i> – - John. – - John Ramsey. – - Henry. Miło mi.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Jak tam? – <i>Usiadł obok mnie – i wyczułem w jego oddechu whiskey.</i> – ...ponoć chcesz kupić trochę gorzały?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Powiedziałem, że mogę mu trochę sprzedać.</i> – - Tak. – - No to dobrze trafiłeś. – <i>Powiedziałem, żeby czekał na drodze", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "biegnącej przez pastwisko Sola Smitha</i> – <i>około dziesiątej.</i> – Patrz, co znalazłem w brzuchu oposa. – No weź, podziel się trochę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dobra. – O rany, wywraca wątrobę na lewą stronę. – <i>Spotkaliśmy się z tym Indianinem parę razy – i jakoś się polubiliśmy.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Rozumiałem, że chciałby – cieszyć się szacunkiem.</i> – <i>Czasem bywaliśmy w lokalu pani Mackie.</i> – Więc to chwycił. Wyobrażacie sobie?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jaki szeryf sprzedaje kokainę? – No powiedzcie mi. – No mów. – <i>To trwało przez jakiś czas.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Próbowałem zdobyć się na odwagę</i> – <i>i pewnego dnia, gdy okoliczności – mi sprzyjały, postanowiłem zrobić swoje.</i> – <i>Powiedziałem temu Indianinowi,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "że załatwimy gorzałę i dziewczyny,</i> – <i>i żeby czekał na drodze – biegnącej przez pastwisko Smitha.</i> – Wierz mi, to lepsze niż to,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "co piliśmy ostatnio. – A niech to. – - Masz chwilę? – - Tak. Popilnuj Kowboja.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Co? Co jest? – Gdzie Hale? – Nie wiem. W Whizbang, może Pawhuska. A co? – Powiedz mu, że załatwione.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zrobiłeś to? Gdzie? – Na drodze biegnącej – przez pastwisko Sola Smitha. I tyle. – Weź to. Nie chcę już tego.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- John. – - Kończę z wami. – Nie żyje Henry Roan. – Zabił się?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie wiem. – Zawsze był smutny. – Zawsze. – Dobrze go znałaś, prawda?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Od dziecka. – Twój wujek wie? Przyjaźnili się. – Tak, tak. Wie. – Został zamordowany?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie wiem. – Próbował się zabić. W zeszłym roku. – Wiedziałeś o tym? – Został zamordowany", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "czy popełnił samobójstwo? Wiesz? – Nie wiem. – Roy Bunch dużo gadał o tym, – że chciałby go zabić.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Widywał się z jego żoną, więc... – Nie ma co szukać za daleko, nie? – A może po prostu się zabił, – tak jak mówiłaś.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To miało być samobójstwo, ty durniu. – Nie kazałeś mu zostawić broni? – Kazałem mu zostawić broń... – - Kazałeś mu ją zostawić?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak jak mówiłeś, Królu. – Nie wiem, dlaczego tego nie zrobił. – Przekazałem to, co mówiłeś. – Powiedziałeś, żeby strzelił w przód głowy?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To czemu strzelił w tył? – To proste. Przód to przód, a tył to tył! – To miało wyglądać, – jakby sam się zastrzelił!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To wygląda na zabójstwo. – A nie tak powinno być, rozumiesz? – Kazałem strzelać w przód głowy. – O tak. Tak jak mówiłeś.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przysięgam na moje dzieci. – - Nie rób tego. Uspokój się. – - Przysięgam na moje dzieci. – I nie przysięgaj na dzieci.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wychodzisz wtedy na głupka. – Nie jestem głupkiem, – bo zrobiłem, co trzeba. – Co to jest, Królu?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Światełka strachu. – Zapalają światła, żeby odpędzić zbrodnię. – Dawaj, szybko. – Tam jest. Zatrzymaj wóz.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Hej, Roy! Roy! – Nie powinieneś tu teraz siedzieć. – Doszły mnie słuchy, – że powinieneś wyjechać z miasta,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "bo biuro szeryfa – chce cię oskarżyć o to zabójstwo. – Wiedzą, że ty i Henry byliście wrogami. – Jeśli ucieknę, będę wyglądał na winnego.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A nie jestem niczemu winny. – Jeśli uciekniesz... – Jeśli nie uciekniesz, pójdziesz do paki. – Czy to zrobiłeś, czy nie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To tylko taka przyjacielska rada. – Ja bym uciekał. – Dziękuję, Bill. Ja raczej nie zamierzam. – A ty nie jesteś moim przyjacielem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zaryzykuję i zostanę tu w Fairfax. – Należysz do Starszego Ludu Nieba. – Mała Anno... – twoje imię brzmi Wah-hre-lum-pa.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Co to za wyniszczająca choroba, Mollie?</i> – <i>Wyniszczająca? Siejąca zniszczenie?</i> – <i>Minnie na nią zmarła.</i> – <i>Mama też na nią zmarła.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Anna została zastrzelona.</i> – <i>Przez ten koc stajemy się żywymi celami.</i> – Dlaczego po prostu nie wyjedziemy? – Do Colorado Springs.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Spójrz na mnie. Nie przetrwam tej podróży. – Dobrze o ciebie dbają, Mollie? – Mam Ernesta i dzieci. – Ernest się mną opiekuje.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Najlepiej, jak potrafi. – - Nettie? – - Tak? – Przygotujesz mojej siostrze tosty?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Oczywiście. I jeszcze trochę kawy? – - Dziękuję. – Siostrzyczko. – Dziękuję.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ty i Mollie – też zatrzymaliście się w mieście? – Tak, jesteśmy tu teraz... – Ładnie się urządziłeś, Bill.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Naprawdę ładnie. – Dziękuję, Erneście. Bracia Shounowie – dali nam świetną cenę – i zostawili nam też trochę ładnych rzeczy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Co ty powiesz? – Nie tak ładnych jak te, które kupujecie, – ale nam wystarczą. – Znasz Mollie. Lubi ładne rzeczy, więc...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie tak bardzo jak ty. – To zabrzmiało tak, jakbyś... – nazywał mnie facetem <i>squaw</i>, Bill. – Ależ Erneście, nigdy nie nazwałbym tak", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "innego mężczyzny. – Tak, oczywiście. – Nie biorę tego do siebie. – Trzeba ci drinka?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Napiję się, jeśli proponujesz. – Nie. – To czemu pytałeś? – Wydajesz się nerwowy, to wszystko.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Widzisz, Bill. – Wcale się nie denerwuję. Ani trochę. – Po prostu nie lubię z tobą rozmawiać. – Głównie o to chodzi.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czymś cię uraziłem, Erneście? – Czy mnie czymś uraziłeś? Nie. Po prostu... – Razi mnie to, jaki jesteś. O to chodzi. – Bóg mnie takim stworzył.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nic na to nie poradzę. – Nie. Nie poradzisz. – Chyba że zamierzasz mnie zabić. – Czy to robota dla twojego starszego brata?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mollie? Czas już na nas, kochanie. – - Jim? – <i>- Myrtle?</i> – Jeśli masz w domu coś ważnego,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "zabierz to możliwie szybko. – Dobrze. – Davidzie? – - W porządku?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – Jadę do Fort Worth na wystawę trzody, – ale przekaż Aciemu Kirby'emu, – że czas zadziałać ze Smithem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jasne? – Nie znam go. – Nie znam Aciego Kirby'ego. Gdzie... – Gdzie znajdzie Aciego?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Znajdź Johna Ramseya. On będzie wiedział. – Jasne? Znajdź Johna Ramseya. – Niech przekaże Aciemu, że już czas. – Jedziemy do Fort Worth.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jedziemy do Fort Worth. – Spójrz na mnie tak, jakbyś rozumiał. – Rozumiem. Znajdę Ramseya i mu przekażę. – Dobra.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- John? – - Tak, to ja. – Mam dla ciebie wiadomość od Króla Hale'a. – Chce, żebyś znalazł Aciego Kirby'egy", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "i przekazał, żeby zajął się Billem i Retą. – - Już czas, John. – - Teraz nie mogę. Moja żona choruje. – Moja żona też choruje.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czemu sam tego nie zrobisz? – Czemu zawsze ktoś taki jak ja – ma wykonywać robotę za ciebie? – Bo nie znam Aciego Kirby'ego.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nawet nie wiem, jak wygląda. – Zrobiłbym to, ale nie mogę, bo nie wiem, – jak on wygląda. – - Dobra.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Przykro mi. – Dobra. Zrobię to, ale teraz nie mogę. – Nie możesz teraz? – To musi zostać załatwione od razu,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "nie możemy czekać na Hale'a. – To musi zostać zrobione od razu. – Wiesz co, strasznie jesteś natrętny. – - Muszę wracać do pracy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Coś ci powiem. – Masz ostatnią szansę, John. – To jest to. Ostatnia szansa. – Pomówię z Królem Hale'em.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Powiem mu, że zrobisz to od razu. – - Nie chcę stracić tej roboty. – - John, nie masz wyjścia! Już czas. – Staram się być miły.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Zrobię to. Zajmę się tym. – - Staram się być dla ciebie miły. – - Zrobię to. Powiedziałem, że to zrobię. – - Tak ci radzę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "W tej chwili, John. – Acie. – Tak? – Tu John. Nie strzelaj.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Masz przy sobie materiały? – Mamusiu! – Gdzie byłaś? – U Rety.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Powinnaś być w domu. – No chodź. – - Kowboja rozbolało ucho. – - O rety. Naprawdę?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A Bill nie jest zbyt miły dla Rety, – kiedy mnie tam nie ma. – Słuchaj, Mollie, ja... – Nie chcę, żebyś tyle wychodziła,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "przy tym wszystkim, co się dzieje. – Byłam tylko u siostry. – Ty i dzieci macie siedzieć w domu. – Dobra?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- O Boże! – - Co to było? – Nie wiem! – - Vera!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- O Boże. – Vera! – Lizzie! – - Co się stało?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Kowboj do mamy. – Jak w Tulsie. Dokładnie tak jak w Tulsie. – <i>- Uwaga, wszędzie jest szkło! – - Skąd się wzięło?</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czyj to dom? – Czyj to dom? – - To u Billa i Rety! – - Dom Billa i Rety.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Nettie mieszka w pokoju z tyłu! – - Nettie! – Nettie Berkshire! Mieszka tu! – Nettie!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Nettie! – - To Bill Smith! – Zastrzelcie mnie! – Zastrzelcie mnie, do licha!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zastrzelcie mnie! – To Reta! Tu jest! – To Reta! – - Słyszysz mnie, Reta?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Reta. Reta. – Reta. – Chyba nie żyje. – Mamusiu!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mamo! – Mamusiu! – Erneście? – <i>Witajcie na wystawie trzody i rodeo", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "w Fort Worth.</i> – <i>Na pierwszym ringu poznacie – mistrza rodeo, Henry'ego Grammera.</i> – <i>Poproście o autograf, pokażcie się</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>i porozmawiajcie z nim na pierwszym ringu.</i> – Za dużo dynamitu. – Za bardzo się odsłaniasz, Bill. – Nettie, ta służąca.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wciąż znajdują kawałki jej ciała. – Mollie Burkhart, niekompetentna. – Udział numer 285. – Trzy, dwa, jeden.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Chcesz dostać trzysta dolarów – na podróż do Waszyngtonu?</i> – Tak. – To ciężka podróż", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "dla schorowanej kobiety, Mollie. – <i>Nie mogę dać ci tych pieniędzy – ani pozwolić ci na tę wyprawę.</i> – <i>To by zaszkodziło tobie i twoim dzieciom.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chcę jechać teraz, – bo długo już nie pożyję. – To może być ostatnia rzecz, jaką zrobię. – Miło mi pana poznać. Dziękuję, wodzu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Dziękuję za... – - Wódz Bonnicastle. – Prezydencie, panie i panowie, – proszę spojrzeć tutaj.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Trzy, dwa, jeden. – Panie prezydencie, Mollie Burkhart. – Proszę przysłać pomoc. – W hrabstwie Osage dochodzi do zabójstw,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "a policja nic nie robi. – Straciłam matkę i siostry. – Wielu Osagów jest zabijanych – dla pieniędzy z ropy. Proszę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Dziękuję. – Bardzo dziękuję. – Dalej podawaj żonie insulinę...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "I dodawaj to. – Całą fiolkę. – Zadbaj o dobre proporcje, Erneście. – Rób zastrzyki regularnie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To ma ją tylko uspokoić. – Nic więcej. Tylko uspokoić. To wszystko. – Codziennie, na 30 minut przed posiłkiem. – Cała fiolka.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Erneście, czy wierzysz w Biblię? – - Tak. – - W dawne cuda? – Myślisz, że stanie się cud", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "i to wszystko minie? – Wiesz, że cuda się już nie zdarzają. – Wiem. – Wiem, Królu. Ona...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ona wyjechała do Waszyngtonu, więc... – Trzeba tylko... ją uspokoić, prawda? – Tak. – Tylko trochę ją uspokoję.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Boję się, <i>Sho-meen-kah.</i> – Czego się boisz? – Boję się jeść we własnym domu. – Dlaczego boisz się jeść we własnym domu?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Boję się. – Wiesz, kto mógłby chcieć cię skrzywdzić? – <i>Chcę przenieść łóżko z góry – na dół, do pokoju w tylnej części domu.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Będziemy jedli tylko żywność – przygotowaną przez Verę.</i> – <i>Mała Anna ma koklusz.</i> – <i>Potrzebuje opieki.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Chcę, by zamieszkała – z bratem i siostrą Bigheart.</i> – <i>Dzięki temu jej się poprawi. – To wyleczy jej kaszel.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mamusiu! – Erneście, odbieraj moją insulinę – prosto z pociągu. Osobiście. – Nie bierz jej od braci Shounów.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Dobrze, Mollie.</i> – Matka do mnie przyszła. – Zaprosiła mnie do tańca. – Powiedziałam jej, że nie mogę już tańczyć.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Powiedziała mi, że umieram. – Nie chciała, żebym umierała samotnie. – W snach czasem wydaje się człowiekowi, – że umiera...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "...ale tylko przez chwilę, – a potem... potem wracasz. – Mówiła, że jest tu ten człowiek. – Jaki człowiek?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Człowiek w kapeluszu. – Chcę pomówić z człowiekiem w kapeluszu. – Wielu ludzi nosi kapelusze, nie? – Odpoczywaj.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pan Burkhart? – Kto tam? – Nazywam się Tom White. – Jestem z Biura Śledczego.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jak się pan miewa? – Biura... Czego? Cóż to takiego? – Przysłano mnie z Waszyngtonu. – Mam zbadać te morderstwa.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Co konkretnie zbadać? – Kto je popełnia. – Jest pan detektywem? – - Od Pinkertona? Kim pan jest?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Nie, byłem strażnikiem Teksasu. – Pracuję dla rządu federalnego. – Nazywają to Biurem Śledczym. – Coś panu powiem, jeśli ma pan pytania...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Proszę pomówić z szeryfem. – Powie panu wszystko, co chce pan wiedzieć. – Tak, istotnie... Rozmawiałem z nim. – Ale chciałbym pomówić z Mollie Burkhart,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "której siostry i matka nie żyją. – Mollie? Tak, to moja... To moja żona. – Ona... Jest teraz chora, bardzo chora. – Jestem jej mężem. Ernest Burkhart.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Może ją pan odwiedzić innym razem. – Nie wiem, co panu powiedzieć. – Nie jest w zbyt dobrym stanie... – To może jutro?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jutro? Cóż, to... To za wcześnie. – Po prostu... Jak mówiłem, – nie czuje się teraz zbyt dobrze. – Ale może pan wrócić...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Proszę wrócić w piątek, co pan na to? – A jest teraz w domu? – Ma cukrzycę, rozumie pan? – - Och, naprawdę?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – Odpoczywa teraz, – a ja się nią opiekuję, więc... – Proszę wrócić w piątek, dobrze?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- W piątek? – - Tak. W piątek. – Tak zrobię. Dziękuję. – To John Wren. Znajomy kuzynki Mary.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przyjechał odnaleźć rodzinę. – - Witamy w hrabstwie Osage. – - Dziękuję. – Witamy w Fairfax.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Witamy na ziemiach Wahzhazhe. – Dziękuję. Powiedziano mi, – że mam krewnych Osagów w Hominy. – Skąd pochodzisz?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Musimy pomówić, Królu. Przepraszam. – - Nie teraz. Musisz poczekać. – - Nie mogę. Musimy pomówić... – To nie może czekać.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przyszli do mojego domu. Byli u mnie. – - Co z tobą? – - Muszę z tobą pomówić. – Co się stało?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Erneście. – Martwię się. Byli u mnie w domu. – Przyszli do mnie. – Prywatni detektywi.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- U ciebie w domu? – - U mnie, tak. – - Kto ci to powiedział? – - Nie wiem, czego szukali.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Po prostu przyszli. – - A ty... Co zrobiłeś? – Zaczynam się niepokoić. Coś wiedzieli. – - Odkryją, że coś zrobiliśmy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Uspokój się. – - Królu, musimy o tym porozmawiać. – - Musisz się uspokoić. – - Rozumiesz?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – - Weź się w garść. – - Staram się. – - Weź się w garść i uspokój się.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Próbuję, ale... – Uspokój się. – - Kiedy... Kiedy porozmawiamy... – - Teraz. Już!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Porozmawiamy później. Nie teraz. – - Dobrze. – - Królu, co... – - Nie teraz.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przyjechał pan, – bo zabito McBride'a? Tego białego? – Czy dlatego, – że pojechaliśmy do Waszyngtonu", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "i zapłaciliśmy rządowi USA 20 000 dolarów, – żeby tu pana ściągnąć? – Uważam, że nie jest za późno, – by ustalić, kto to robi.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kto? – Zginęło tylu ludzi, – że straciliśmy rachubę. – Setki.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "W dawnych czasach walczylibyśmy z nimi. – Dwadzieścia lat temu, kiedy walczyłem – w powstaniu bokserów, – widziałem wroga i wiedziałem,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "kogo zabijać. – Gdybyśmy potrafili znaleźć tych ludzi, – zabilibyśmy ich. – Nie, nie. To 25 000 dolarów", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "z polisy na życie Henry'ego Roana. – On nie żyje od miesięcy. – Proszę, dajcie mi pieniądze – za Henry'ego Roana.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Będzie musiał pan to wyjaśnić z Denver. – Podważają roszczenie. – - Kim pan jest? – - J.T. Jones z oddziału w Denver.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "J.T. Jones. Coś panu powiem. – To problem Fairfax a nie Denver. – Roszczenie ubezpieczeniowe – trafiło do Denver. Podważają je.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ciągle mówi pan o Denver. – Tu nie jest Denver, tylko Fairfax. – Chcę dostać swoje pieniądze za Roana. – Proszę wypisać czek.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przykro mi, ale dopóki – nie odezwą się z Denver... – - Wie pan, kim jestem? – - Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie uzna pan tego? – Nie wypłaci mi pan pieniędzy? – - Nie, proszę pana. – - Pożałuje pan tego.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pożałuje pan tego, panie Ubezpieczycielu. – Panowie, wejdźcie. – - Panie Hale? – - Tak?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "CJ Robinson do pana. – - Panie Hale. – - CJ. – Chce pan to wycenić?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pomyślałem, że najpierw się rozejrzę. – Dobrze. Ale proszę się pospieszyć. – Ona nie ma twarzy. – Zabrali jej głowę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie spaliliśmy jej ciała, żeby powędrowała – ku niebu. Wah-kon-tah jej nie pozna. – Spaliliśmy dom. – Spaliliśmy dom, kochanie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Po prostu nie pamiętasz, to wszystko. – Nie pamiętasz. – My... Byliśmy tam z Billem i Retą – i Josephem i Berthą.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Byliśmy tam wszyscy razem. – Byliśmy tam godzinami. – Po prostu... Nie pamiętasz, to wszystko. – Mollie?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Odpoczywaj. – James i David Shoun? Biuro Śledcze. – Chcielibyśmy zadać kilka pytań – na temat śmierci Anny Brown.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ubierz się. Zaraz wrócimy. – Powinni panowie porozmawiać – z sędzią pokoju. – Ma akta śledztwa", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "w sprawie śmierci Anny Brown. – Te akta zniknęły z jego biurka. – To proszę porozmawiać – z grabarzem, Turtonem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak, powinien mieć wszystkie informacje, – których panom trzeba. – - Zachował czaszkę, prawda, Davidzie? – - Tak. Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Z nim też rozmawialiśmy – i właśnie to nas tu sprowadza. – Czy mogli panowie zgubić kulę, – która ją zabiła?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie, bo nigdy jej nie znaleźliśmy. – Dlatego rozcięli panowie mózg – w poszukiwaniu kuli? – Zgadza się.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Stan zwłok był tak zły, – bo nie żyła od pięciu czy... – - Sześciu. – - Sześciu dni.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wtedy dokonaliśmy ekshumacji. – Dlaczego pocięli panowie ciało – na małe kawałeczki – i porąbali je tasakiem do mięsa?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Szukaliśmy kuli. – Nie mogliśmy jej znaleźć. Tak. – To sprawa dla indiańskiej rady plemienia. – Proszę porozmawiać z wodzem...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Bonnicastle. – - Bonnicastle. – Tak? I co on mi powie? – To tereny Indian.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Proszę rozmawiać z Indianami. – Przepraszamy, panowie. – Proszę, proszę. – Dlaczego dotarł pan tu dopiero teraz?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zostałem tu wysłany tydzień temu. – Kto pana tu wysłał? Prezydent? – Nie, sir. J. Edgar Hoover. – Nie znam go.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Słyszałem, że jest pan królem Osage Hills – i że to z panem powinienem rozmawiać. – Powiem panu, co myślę. – Najprawdopodobniej", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "za te wszystkie zabójstwa – odpowiada banda spoza tych terenów. – Możliwe, że to murzyni. – Widział pan, co stało się w Tulsie?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak, sir. – Albo to po prostu kwestia pecha. – Anna Brown była mi bliska, – ale miała niewyparzoną gębę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To się musiało wydarzyć. – Henry Roan był melancholikiem. – Zapewne pan to wie. – No i był oczywiście Charlie Whitehorn,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "jeden z najmilszych ludzi, jakich znałem. – A co z pozostałymi nieżyjącymi Osagami? – - Jest ich 25, już prawie 30. – - Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mnie to wygląda – bardziej na epidemię niż na pecha. – Wydaje mi się, że powinien pan pomówić – z naszym sędzią pokoju.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak zrobiłem. Odwiedziłem go, – ale nie był zbyt pomocny. – Nie był? – A wódz plemienia?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jego też odwiedziłem. – Radzili mi przyjść do pana. – Chcemy położyć kres tym zabójstwom, – ale to nie jest odpowiednie miejsce.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chętnie porozmawiam i odpowiem na pytania, – kiedy będzie je pan miał. – Możemy spotkać się gdzieś indziej. – Ale tu? Niekoniecznie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wobec tego spotkamy się innym razem. – Dziękuję za poświęcony mi czas – i przepraszam, że przeszkodziłem. – Nic nie szkodzi. Będę czekał.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Hej, Blackie. – Nie odwracaj się. – Ludzie wysłani przez rząd – kręcą się tu i węszą.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Odsiedziałem swoje. – Nie warto, żebyś tu siedział, – kiedy robi się gorąco. – Mam wobec ciebie dług za to,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "co zrobiłeś dla mojego siostrzeńca. – Trzymałeś gębę na kłódkę – w sprawie tego roadstera. – Posiedź chwilę gdzieś indziej.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Trzymaj się z daleka od miasteczka. – Doradzam ci Drumright. – - Drumright? – - Drumright.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Spróbuj dotrzeć tam wcześnie. – Stróż murzyn otwiera o świcie. – Dzięki za wypłatę. – Do cholery!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Ręce do góry! – - Nie ruszaj się! – Do licha. – Plié i wyprost. Plié i wyprost.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Bill, dziękujemy – za wsparcie dla tego miasta – i za wszystko, co zrobiłeś – dla tej społeczności.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A teraz ufundowałeś – tę piękną szkołę tańca. – Panie i panowie, Bill Hale, nasz sponsor. – Mamy dla ciebie dar. Zapraszamy cię", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "do domu, byś pobłogosławił nas lekami. – Zrobiliście to? – Twoje dziewczynki dostały kucyka? – - Tak. Dziękuję, Bill.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Oczywiście. – Bob, pilnuj dziś swojego sklepu. – Słyszałem, że planują napad na 23.00. – Może to te klejnoty, które poukrywałeś.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dwóch białych i murzyn. – Dziękuję, bracie. – Nie ma sprawy. – Acie, to reszta długu. Bardzo dziękuję.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wiesz, że kręcą się tu federalni? – Badają ten wybuch. – Te tereny nie należą do rządu federalnego. – To ziemia Indian,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "więc nie będzie kłopotów. – To dobry moment na wycieczkę. – Mam dla ciebie niezłą okazję, – jeśli pozwolisz.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Pewnie. – - Dobra. – Szybko! – Stójcie, złodziejskie gnidy!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dzień dobry. – To obóz Henry'ego Grammera? – Wie pan, gdzie go znajdziemy? – Anioł zstąpił i wbił mu swoje wielkie", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "skrzydła prosto w klatkę piersiową. – A teraz smaży się pośród żmij. – Kiedy do tego doszło? – Wczoraj.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zostaw to, bracie. – - Co? – - Chodź na dwór. – Cholera. Odpadam.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Co jest? – Hej, Byron. – O co chodzi? – Erneście,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "jeśli zostaniesz oskarżony, – jeśli coś się stanie, wyjdziesz z tego. – - O czym ty... – - Będzie dobrze.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "O czym ty mówisz? – O co niby mieliby mnie oskarżyć? – Erneście, mam wielu przyjaciół. Wielu. – To znaczy, że mam najlepszych prawników.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chronią mnie i ochronią ciebie. – Więc nie masz się o co martwić. – Nikt cię nie dorwie. Nikt. – Dziękuję, Królu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Co? – - To tylko... – Co? O co chodzi? – Ma zniszczony żołądek.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Nic ci nie jest? – - Z Myrtie jest kiepsko. – Willie jest w histerii. A ja nie... – Nie wiem, jak to...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie wiem, co z tym zrobić... – Ale... Musisz to w tej chwili podpisać. – Gdyby coś ci się stało, – prawa do eksploatacji zostaną w rodzinie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To jedyna możliwość. – Muszą pozostać w rodzinie. Wiesz o tym. – Jeśli coś mi się stanie? Co... – Co miałoby mi się stać?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nic ci się nie stanie. – To tylko formalność. – Nic ci się nie stanie, – bo zadbam o to, żeby nic ci się nie stało.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Też... Podpisałeś te papiery? – O tak, podpisał je. – Moja żona nie jest chora. – Jego żona nie, ale to podpisał.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wszyscy musimy to podpisać. – Dzięki temu pieniądze – na pewno zostaną w rodzinie. – Synu...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Byron, daj nam chwilę. – Pewnie, Królu. – Wszystko w porządku? – Tak, ja...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chyba wszystko w porządku. – Nie boisz się? – Bo nie ma powodu, by się bać. – Nie. Ja...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Robisz jej zastrzyki? – Zastrzyki? Tak. – Robię, co do mnie należy. – Podajesz jej wszystko?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. Tak. – Pamiętaj, żeby wszystko jej podawać. – Tak robię, Królu. – Robię to, co ustaliliśmy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dbam o to, by milczała. Ona... Milczy. – Dobrze, dbaj o to. – Erneście, wiem, że kochasz Mollie – i ja też ją kocham.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ale prawda jest taka, – że ona odejdzie. – Wiesz o tym. – Nic nie możemy zrobić.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wszystko w rękach Boga. – A on na nią czeka. – Musisz trwać u jej boku – i podawać te leki, które łagodzą jej ból.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nigdy nie będziesz żałował czasu, – który spędziłeś u jej boku, – zanim powróciła do życia wiecznego. – Nie będziesz tego żałował.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A teraz jesteś silny. – Prawda? Jesteś silny. – Tak. – Bądź przy niej.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Musisz to podpisać. – - Chcesz, żebym to podpisał? – - Musisz, synu. – Dobrze, Królu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dobry wieczór, chłopcy. – John. – Oto co na razie ustaliłem. – Byłem wczoraj w Ralston.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Poznałem pewnego staruszka, – niejakiego Alvina Reynoldsa. – Sporo mi opowiedział. – Znałem każdego Indianina,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "którego zamordowali. – Ta banda podawała zatruty alkohol psom, – żeby sprawdzić, co się wydarzy. – Zabijali nawet kojoty.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie żebym kochał kojoty, – ale nie godzi się tak ich zabijać, – skoro mogłyby umrzeć śmiercią naturalną. – Mój zięć mówi,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "że powinienem siedzieć cicho, – bo inaczej ta banda dorwie i mnie. – Ale mój czas się kończy, – dlatego powiem panu, kto to zrobił.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Siedziałem dokładnie tutaj, – kiedy zobaczyłem Byrona Burkharta, – wiozącego Annę Brown tą drogą. – <i>Kelsie Morrison i jego żona", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "siedzieli z tyłu.</i> – <i>Zabrali Annę i solidnie ją upili.</i> – <i>Byli tam razem. Kelsie, Byron i Anna.</i> – <i>Nie kłamię.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kelsie Morrison? – Kelsie szmugluje narkotyki i whiskey – z Fort Worth do Nowego Orleanu i Dallas. – Pamiętacie Billa Stepsona,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "tego łapacza bydła na rodeo? – Bill Stepson zmarł po wypiciu – kukurydzianej whiskey. Nie było śledztwa. – Żoną Billa była Tillie Stepson.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kelsie rzucił swoją pierwszą żonę, Catherine, – i ożenił się z Tillie – dwa tygodnie po śmierci Billa. – Dwa miesiące później", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tillie zmarła w wyniku otrucia. – <i>Kelsie uciekł z dziećmi Tillie do Meksyku,</i> – <i>ale wrócił, bo jakiś cwany prawnik – powiedział mu,</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>że inaczej – będzie miał dużo większe kłopoty.</i> – Moja zmarła żona miała dwoje dzieci, – które noszą moje nazwisko.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czy gdybym je formalnie adoptował – i gdyby tych dwoje dzieci zmarło, – odziedziczyłbym ich majątek? – Są Osagami.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jedno jest w połowie Osagiem, – ale mają prawa do eksploatacji. – Kelsie, zdajesz sobie sprawę, – że to wskazuje,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "że zamierzasz adoptować – a potem zabić te dzieci? – Nie jeśli to nie jest legalne – i nie dostanę pieniędzy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wtedy tego nie zrobię. – Kelsie Morrison? – - Kto? – - Kelsie Morrison.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nazywam się Lloyd Miller. – Chodź tu, Lloyd. Chcemy z tobą pogadać. – Zawsze podziwiałem ambicję Kelsiego. – Powiedziałem mu to, a on mi podziękował.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kelsie, zawsze podziwiałem twoją ambicję. – Dziękuję. – Co możesz powiedzieć o Byronie i Erneście – Burkhartach i o tych zabójstwach?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "O Byronie i Erneście Burkhartach? – Myślę, że możemy sobie pomóc. – <i>Wniknąłem już w społeczność. – Wahzhazhe mówią mi różne rzeczy.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Jestem też zaufanym przyjacielem – ojca Alberta. Zwierzył mi się.</i> – <i>Opowiedział mi, – co się dzieje z Mollie Burkhart.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Ona boi się o swoje życie.</i> – <i>Mówił, kogo boi się najbardziej?</i> – <i>Daj spokój, Tom.</i> – <i>Łatwiej skazać człowieka za skopanie psa</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>niż za zabicie Indianina.</i> – To ranczo Billa Hale'a. – W zeszłym miesiącu sprzedałem mu – ubezpieczenie od pożaru na 30 000 $.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Panie Ubezpieczycielu, – rano będzie pan miał trochę roboty. – Będziesz następny. – Cóż...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zaczynamy. – Zaczynamy, co? Cóż... – Coś wam powiem. – Wy...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Coś wam powiem. – Moja żona jest bardzo chora. – Muszę wracać do domu i zająć się żoną. – Jest bardzo chora.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Synu? Chodź ze mną. – Muszę pomówić z żoną. – Ona nie czuje się zbyt dobrze, więc... – Pójdziemy do domu i...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pójdziemy do domu i się nią zajmiemy. – - Dobrze, synu. – - Chłopcze. – Wszystko pokręciliście.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Cokolwiek sobie myślicie, nic nie wiecie. – - Synu, idź z nim, dobrze? – - Dobra. – Moja żona jest bardzo chora!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ciężko choruje. – Czy mogę... – Mogę usiąść? – Lepiej postać.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chciałbym porozmawiać o zabójstwach – Rety i Billa Smithów oraz Anny Brown. – Muszę usiąść. – Owszem. Ale pan stoi.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Teraz stoję, – ale będę musiał się przespać. – Nie możecie mnie tu tak trzymać... – zbyt długo.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czy był pan sam, gdy podkładał pan – materiały wybuchowe pod dom, – czy towarzyszył panu Blackie Thompson? – Kto?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Blackie Thompson. – Nie. Nie było go ze mną. – Ledwo go znam, – widuję go na mieście. To wszystko.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czy podłożył pan ładunki pod dom? – Nic nie wiem o żadnych ładunkach. – Nie obrabował pan – banku w Oilton razem z nim?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie. – Ale pomógł pan Blackiemu Thompsonowi – ukraść pańskiego buicka w 1921 roku, – żeby dostać", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "pieniądze z ubezpieczenia, prawda? – Nie? – Pozwoliłem mu pojeździć jakiś czas – moim wozem...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Powiedziałem, że może nim pojeździć. Ale... – - Po co mu był? – - Nie wiem, po co mu był. – Nie moja sprawa.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pewnie chciał się zabawić. – Gdyby ktoś chciał pożyczyć mój wóz, – zapytałbym, po co mu on. – Czasem ludzie chcą się po prostu", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "przejechać. Nie zadaję pytań. – Więc mu go pan wypożyczył? – Nie pytał pan, na co mu on? – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pomocny z pana gość. – Macie mnie. Pożyczyłem mu go. – Pożyczyłem mu go. – To chyba nie jest zakazane?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dobrze. – Jak się masz, Erneście? – Blackie. – Mogę pomówić z tym człowiekiem?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mogę pomówić z nim sam na sam? – Przez chwilę? – Zmusili cię do zeznań? – Mnie?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie, nie zmusili mnie do zeznań, Blackie. – Mów. Co żeś im powiedział? – Powiedziałem, że kiedy wyszedłem – z więzienia i chciałem się z tobą ułożyć,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "dałeś mi półtora dolara. – Powiedziałeś, że wszyscy znaliśmy ryzyko. – Owszem. Znaliśmy ryzyko. – Ale nie dałem ci półtora dolara,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "tylko dwadzieścia. – Nie. To było półtora dolara. – Nie dałem ci półtora. To było... – Chciałem dać ci dwa...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie, dałem ci dwadzieścia. Już pamiętam. – To było dwadzieścia. – - Pieprzysz. – - Słuchaj.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Musisz tylko... Powiedz, co im powiedziałeś. – Wszystko. Co żeś im powiedział? – - Powiedziałem wszystko. – - Wszystko?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wszystko. Powiedziałem, – że ty i twój wuj za bardzo żydzicie. – Żydzimy? – Dostałem dożywocie", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "za tego glinę z Drumright. – Mówię ci od razu, Erneście. – Nie poradzisz sobie w więzieniu. – Lepiej im powiedz, co wiesz,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "dla własnego dobra, dla dobra – twojej rodziny i dla własnej przyjemności. – Wiesz co? Jesteś tępy jak tabaka w rogu. – - Wiesz?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Czyżby? – Kłapiesz dziobem – przy pierwszej okazji, co, Blackie? – Mieliśmy być wspólnikami.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie moja wina, że... – Wspólnikami? – Nie moja wina, że zwinęli cię – z tym wozem, baranie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nazywasz mnie pieprzonym wspólnikiem? – Gówno mi dałeś. – Coś ci powiem. Hale ma cały plan. – Pogadam z nim i zadbam o to,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "żebyś nie był jego częścią, – bo jesteś zbyt durny. – Zawsze mówił, że jesteś tępak. Wiesz? – To jest ten plan.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Siedzę tu przez jego plan. – Mollie... – Jesteś prawdziwy? – Mógłbym być.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dobra, dobra. Wystarczy. – Erneście, dobry z ciebie człowiek, prawda? – Tak jest. Tak myślę. – Myślisz? To jesteś dobry czy nie?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jestem. – Kochasz żonę i dzieci? – Tak. Kocham. – Służyłeś swojej ojczyźnie w piechocie...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "I chyba nie tak – miało się potoczyć twoje życie. – Coś mi się widzi, że twoja rodzina – jest dla ciebie większym błogosławieństwem", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "niż twój wuj, Król Bill Hale. – Obaj wiemy, że on pozuje – na prawego człowieka. – Ale nim nie jest.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nic dla ciebie nie zrobił, synu... – Poza tym, że... – Zmusił cię do robienia złych rzeczy – i wykorzystał twoją... niedyspozycję.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Może zaczniemy od nowa? – Ja... – Chcę wrócić do domu i zobaczyć żonę, – więc...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Proszę mi powiedzieć, co muszę zrobić. – Czy wiesz, kto zabił Henry'ego Roana? – Tylko nie uciekaj. – Przyszedłem cię aresztować.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "<i>Wiesz coś o morderstwie Henry'ego Roana?</i> – Nic o nim nie wiem. – Mam tu człowieka, – który podaje się za twojego znajomego", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "i twierdzi, że coś o tym wiesz. – Kto to taki? – Więc zwalają to na mnie? – Tak jest.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Bierzcie długopisy. – Gdzie mój mąż? – - Czy ona ma lekarza? – - Nie chce go widzieć.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zabierzmy ją. – Jesteś prawdziwy? – Gotowy? – Proszę pani.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Gdzie mój mąż? – Pomożemy pani. – Pani Burkhart. – Heroina. Dwa miligramy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Potrzebujesz ochrony? – Przed kim? – Przed... Przed moim wujem. – - Cześć, Harve.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Bill. – Ponoć jestem poszukiwany. – Przyszedłem oddać się w ręce policji. – A co niby zrobiłeś?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zabiłem kogoś. Dasz wiarę? – Daj spokój, Bill. – Tak daleko bym nie szedł. – Aresztuj mnie, synu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Nie musimy tego robić. – - W porządku. Chodź, synu. – - Ma pan oświadczenie? – - Panie Hale!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Co pan wie o zabójstwach? – - Oświadczenie? Może: „Jestem niewinny”? – Niewinny jak noworodek. A nawet bardziej. – Panie Hale!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kiedy będę mógł pomówić z żoną? – Mówił pan, że jeśli złożę zeznania, – zobaczę się z nią. – Przebywa teraz w szpitalu w Pawhuska.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "W szpitalu? Wszystko z nią w porządku? – Nie wygląda na to. – Chcę jej przekazać list. – Dokąd pana zabierają?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Na jakiś czas wyjeżdżam. – Dokąd pana zabierają? – Dokąd mnie zabieracie? – Nie oskarżymy cię o nic,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "bo będziesz zeznawał. – Wiem, że chcesz – wrócić do Mollie i do dzieci, – ale na razie musimy wywieźć cię ze stanu,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "z dala od Hale'a i jego wilków. – Rozumiesz? – <i>Gdzie pan obecnie przebywa?</i> – W więzieniu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Na ile pana skazano? – - Na dożywocie. – - Za napad w Drumright, prawda? – - Tak jest.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "I zorganizował to William Hale, – zgadza się? – Owszem. Zabawne, prawda? – Zapisuj.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "„Nie osądzaj” – autorstwa Williama K. Hale'a. – Kto prosił pana o zabicie – Billa i Rety Smithów?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "William Hale i Ernest Burkhart. – Czy ostatnio miał pan kontakt – z panem Hale'em? – Tak się składa, że miałem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przesłał mi list do celi. – Prosił o zabicie siostrzeńca, Ernesta. – Panie Thompson. – Najnikczemniejszy przestępca", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "może prosić o szansę – wykazania własnej niewinności – przed ławą przysięgłych. Nie sądź. – <i>Przesłał liścik do mojej celi.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Obiecał, że pomoże mi uciec.</i> – <i>Po ucieczce miałem zabrać jego siostrzeńca – do Meksyku i go zabić.</i> – <i>Odpisałem, że jeśli mnie wydostanie,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "nie będę zeznawał.</i> – I jak to się dla pana skończyło? – Co jak się skończyło? – Ta obietnica wielkiej ucieczki.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Cholera, siedzę tu – i z panem rozmawiam, nie? – Kiepsko się skończyło. – Nie sądź.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Opublikuj to w <i>Pawhuska Daily Journal, – Fairfax Chief,</i> – <i>The Hominy Journal</i> – i <i>The Osage County News.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dobrze, panie Hale. – Wasza mama chodzi. – Czyż nie wygląda wspaniale? – Trzymaj się, synu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "„Wąska jest droga”. – Domagam się rozmowy na osobności – z panem Burkhartem! – To niespotykane.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ernest Burkhart to mój klient! – Przepisy tego zakazują. – Domagam się rozmowy – z panem Burkhartem!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ten człowiek nie może reprezentować – zarówno oskarżonego jak świadka. – To konflikt interesów. – Zniknął na dwa miesiące!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie miałem szansy się z nim porozumieć – przed złożeniem zeznań! – To równoznaczne – z manipulowaniem świadkiem!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Panie Burkhart, czy ten człowiek – naprawdę jest pańskim prawnikiem? – Nie wiem. – Nie mam z nim umowy, ale...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mogę z nim porozmawiać. – Przepisy tego zabraniają, Wysoki Sądzie. – Oskarżenie nie zezwala – na spotkania pana Hamiltona ze świadkiem", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "przed rozpoczęciem rozprawy! – Wahzhazhe zasługują na sprawiedliwość! – Oddajcie go nam! Będę jego katem! – Pan Burkhart", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "pozostanie w areszcie biura szeryfa. – Proszę o wyprowadzenie go. – Odraczam rozprawę do jutra do dziesiątej. – Proszę opuścić salę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przepraszam... – za wszystkie problemy. – Zabiorę cię teraz do domu. – Bracie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Bracie. – Freeling i Hamilton – chcą cię widzieć wieczorem u Hale'a. – Chcą wszystko omówić.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Szeryfie. – Erneście. – Ciociu Myrtie. – Erneście, czy znasz pana Soloweya?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Z Solowey Oil? – A to oczywiście pan Kraceon z Kraceon Oil. – Proszę. Usiądź. – Jeśli będziesz zeznawał przeciw wujowi,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "to może być wykorzystywane przeciw tobie – do końca życia. – Możesz zostać skazany za zabójstwo Smithów – i spędzić resztę życia w więzieniu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Rozumiesz to? – Nie, chyba się nad tym – nie zastanawiałem. Ale... – Dają ci sznur, żebyś sam się powiesił.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Rozumiesz to? – Nie rozumie tego. Nie rozumie. – - Erneście! – - Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jeśli to zrobisz, zabijesz swojego wuja. – Erneście, chcesz tego? – Chcesz, żeby zmarł w więzieniu? – Erneście?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie. Oczywiście, że nie, Myrtie. – Wiesz, że tego nie chcę. – Tak. Możesz uratować mu życie. – On ratuje ciebie, głupi chłopcze!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chcesz wrócić do domu? – Tak. Chcę. – - Chcesz zobaczyć żonę i dzieci? – - Tak. Chcę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Ci agenci rządowi – bili cię i torturowali. – Cóż, nie. Nie bili mnie. – Ale długo nie pozwalali mi spać.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie! Bili cię! Bili! – - Tak, bili mnie. Bili mnie, sir. – - Dziękuję. – <i>Miałam sen.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak? – Pojechaliśmy do Colorado Springs. – Wyznałeś mi wszystkie swoje tajemnice, – a ja schowałam je do pudełka.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Potem poszliśmy nad rzekę – i wszystkie wyrzuciliśmy. – Byliśmy tam szczęśliwi. – Mówiłem ci, jak pięknie wyglądasz?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Spójrz na siebie. – Promieniejesz. – Insulina działa, prawda? – Mówiłem ci. Musi się pogorszyć,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "żeby mogło się poprawić. – Co teraz będzie? – Wiem tylko, Mollie, że... – To bardzo skomplikowane.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Prawa białych ludzi są... – Czasem musisz zrobić jedno, – choć tak naprawdę chodzi ci o drugie. – Wiem, że osobie z plemienia Osagów", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "trudno to zrozumieć... – Ale muszę teraz jechać – i wyznać prawdę o tym, – co ci agenci rządowi zrobili mi,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "żebym dla nich kłamał. – Wiesz, że mnie bili. Prawda, Mollie? – Bili mnie. Torturowali. – Nie pozwalali mi spać przez wiele dni,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "żebym zmyślił te kłamstwa – i zeznał, że mój wuj – zrobił te straszne rzeczy. – Teraz już przejrzałem na oczy.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Przejrzałem na oczy i... – Nie będę kłamał. Postąpię, jak należy. – Będę chronił wuja, bo tego potrzebuje. – Co?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "O co chodzi? – Kiedy wrócisz? – Za parę dni. – Wrócę za parę dni.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Posłuchaj. – Aresztują mnie, – żeby zrobić z tego widowisko. – Ale nic mi nie grozi.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Absolutnie nic. – Nie zrobiłem nic złego. – Mogą mnie aresztować do woli. – Dobrze to przemyśl.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Będziesz dla nas zeznawał? – Nie. Nie będę. – Postanowiłeś nie zeznawać dla rządu? – Zgadza się. To, co wam powiedziałem,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "to był stek bzdur. – Dobrze. Odwróć się. – Jesteś aresztowany – za zabójstwo Rety i Billa Smithów.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dlaczego zabił pan Annę Brown? – Wynajął mnie W.K. Hale. – I co powiedział? – Miałem dostać tysiąc dolarów", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "plus 600 dolarów, które byłem mu winny. – - Więc zabił pan Annę Brown? – - Tak jest. – Zabrał ją pan do kanionu,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "powszechnie znanego – jako Trzymilowy Kanion, zgadza się? – - Tak jest. – - Czym ją pan zastrzelił?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Automatem. – Gdzie ją pan trafił? – Strzeliłem jej w górną część głowy. – Zabiło ją to.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mówi pan, że był dość pijany. – Tak jest. – Ale wiedział pan, że ją zabija, prawda? – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "A jak zabrał pan Annę Brown – w to miejsce, w którym ją pan zabił? – Zanieśliśmy ją tam z Byronem. – Upiliście ją, żeby móc ją zabić?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – - Leżała, kiedy ją pan zabijał? – Nie. – To w jakiej była pozycji?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Siedziała. – Byron podniósł ją, przytrzymał. – Więc stał pan tam i tłumaczył mu, – jak powinien trzymać tę pijaną,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "bezbronną Indiankę, – tam w dole, na dnie kanionu, – podczas gdy przygotowywał się pan – do strzelenia w jej mózg?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – - I co było potem? – Puścił ją, więc upadła. – Krzyknęła?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie. – Czy stał pan tam i patrzył, jak umiera? – - Nie. – - Był pan zadowolony z tej roboty?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – - I odwrócił się pan i poszedł? – Tak jest. – Widział pan ten kanion,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "w którym zabił pan Annę Brown? – Widziałem go setki razy. – Setki razy od tamtej pory? – Chciał pan tam wrócić i zobaczyć,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "gdzie zabił pan Annę Brown? – Nie. – Nie? – Nie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To po co pan tam wracał? – W porządku. – Może pan powiedzieć przysięgłym. – Cóż, to dobre...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dobre miejsce, żeby sobie popić, – urządzić przyjęcie. – Nie widać go z drogi. – Dokąd pan się udał po zabiciu Anny Brown?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Pojechałem na noc do Billa Hale'a. – A co robił pan potem? – Upiliśmy się. – Dokąd pojechał Byron?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wrócił do Mollie. – Dzięki, Mollie. – Nie ma za co. – Uważaj, patrz pod nogi.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Patrzeć pod nogi. – Jeśli chcecie mnie zabić, – - zabiję was. – - Daj spokój.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Usiądź. Będzie ci wygodniej. – Dobra, stój. Chodź. Wstawaj. – - Przytrzymaj ją. Posadź ją. – - Usiądź prosto.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Dobra. – - Wstań. – - Wyprostuj ją. – - Mam ją.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Chcecie mnie zabić? Zabiję was. – Dobra. – Erneście. – Obudź się, synu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Co? – O co chodzi? – Ciężko to powiedzieć.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Musisz wiedzieć, – że zmarło twoje dziecko. – Co? Które dziecko? – Nie znam jego imienia.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kto? Czy... – Kowboj? Które? – Czy któreś z nich – miało problemy z płucami?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – - Koklusz? – Nie... Kto panu to powiedział? – Kto to powiedział?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Poinformował mnie o tym – jeden z naszych agentów w Fairfax. – Mollie poszła po nie... – żeby zabrać je do domu.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Nie ma... – - To Anna, prawda? – Niełatwo to powiedzieć, synu. – Nie! Do cholery!", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zabili mi dziecko. – Niech Bóg ma cię w opiece. – Wyrazy współczucia. – Co się stało?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Zmarło dziecko. – - Które? – - To maleństwo. – Maleństwo?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Och, mój synu. Mój synu... – O Boże. – Zabili... – Nie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Erneście. – Mała Anna jest teraz z Panem, synu. – Erneście. – Boże, zmiłuj się nad nami.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Boże. – Witaj, Królu. – Jak się wszyscy miewają? – Niedobrze.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wiem, synu. Ja też to czuję. – Wiesz, że będę teraz musiał – zadbać o dwójkę moich dzieci i Mollie. – Więc...", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Co przez to rozumiesz? – Wiesz, co to oznacza, prawda? – - Cóż... – - Będę zeznawał.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To śmiały wybór w obliczu przeciwności. – - Cóż... – - Na pewno chcesz to robić? – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Muszę, więc... – Zaproponowali ci układ? – Zaproponowali mi układ. Tak. – Nie spełnią obietnic.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "To rząd federalny i to mi powiedzieli. – To rząd federalny. Dlatego to mówię. – To wszystko nic nie zmieni, poza tym, – że nasza rodzina zostanie rozbita.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tego właśnie chcesz? – To nic nie zmieni. – Mówię ci to z głębi serca. – Całe moje życie,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "wszystkie doświadczenia uczą mnie, – że to nic nie zmieni. – Wiesz, że teraz jest inaczej? Wiesz o tym? – Osagowie nie staną już za tobą.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie będą cię wspierali. – - Osagowie? Kochają mnie. – - Nie posłuchają cię. – Nie, oni wiedzą. Wiedzą, kto dał im ulice,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "kto dał im szpitale, – kto dał im szkoły. Wiedzą. – Wprowadziłem ich we wspaniały XX wiek. – Nie będą cię dłużej wspierali.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Czyżby? Nie? – - Nie. – Nie wesprą cię. To koniec, Bill. – Może przez krótki czas opinia publiczna", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "będzie się oburzała. – Ale wiesz, co będzie później? – Ludzie zapominają. – Nie pamiętają. Nie obchodzi ich to.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Po prostu ich to nie obchodzi. – To będzie kolejna zwykła, – powszechna tragedia. – To nie jest takie powszechne.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie zrób czegoś, czego będziesz żałował – przez resztę życia. – - Będziesz żałował... – - Nie mam niczego poza żalem, Bill.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Masz rodzinę. – Dzieci. Jedno już straciłeś. – Nie doprowadzaj do tragedii... – Już doszło do tragedii.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Masz się nie zbliżać do mojej rodziny. – Nigdy więcej. – Przykro mi to słyszeć. – - To koniec.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Proszę, nie odrzucaj tego wszystkiego. – - Nie mogę. Nie mogę. – - Przykro mi to słyszeć. Kocham cię, synu. – Nie mogę, Bill.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nie odrzucaj tego. – Panie Burkhart, – jest pan tu z własnej woli? – Tak jest.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nikt panu niczego nie obiecywał? – Nie. – Czy na prośbę wuja kazał pan – Johnowi Ramseyowi zabić Henry'ego Roana?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Czy pojechał pan z Fairfax do Ripley – i powiedział Ramseyowi, – by ten zlecił Asie Kirby'emu robotę?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Tak. – - I kto pana o to poprosił? – Mój wuj, William Hale. – Widzi go pan?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Czy może go pan wskazać? – Tak. Jest tam. – Proszę odnotować, że świadek", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "zidentyfikował Williama Hale'a. – Jakie zadanie pana wuj – powierzył Asie Kirby'emu? – Miał... Wysadzić dom Rety i Billa Smithów.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Po co chciał wysadzić ich dom? – Żeby przejąć ich pieniądze. – Czy jest pan żonaty? – - Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- Jak nazywa się pańska żona? – Mollie Burkhart. – Jest siostrą Rety? – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Jest też siostrą zamordowanej Anny Brown? – Tak. – Jej matką jest nieżyjąca Lizzie Q.? – - Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "- A jej siostrą również nieżyjąca Minnie? – Tak. – I wszystkie te martwe kobiety – są Indiankami, prawda?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Tak. – Gdyby pańska żona, Mollie, zmarła, – kto odziedziczyłby jej majątek? – Ja i nasze dzieci.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Czy wuj przedstawił panu plan, – za sprawą którego miał się pan wzbogacić – w wyniku śmierci tych Indianek? – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "I pomógł pan wujowi z własnej woli? – Tak. – Czy plan ten zakładał, – że ożeni się pan Mollie Kyle,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "a potem zabije jej rodzinę i ją samą, – by zdobyć ich pieniądze z ropy? – Nie. – Poznałem moją żonę i ożeniłem się z nią,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "bo woziłem ją taksówką. – Nie ożenił się pan z nią dlatego, – że wuj panu kazał? – Nie.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Kochałem żonę od... – To się stało, – kiedy wsiadła do mojej taksówki. – Jak się miewa mój Kowboj?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Cóż. – Tęskni za tatką? – Tak. – Elizabeth też.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wiedzą, co się stało? – Niewiele. – Powiedziałeś całą prawdę? – Tak.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Moja dusza jest teraz czysta. – Czuję ulgę, – że się od tego wszystkiego wyzwoliłem. – Nie zamierzałem pozwolić mu", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "się do ciebie zbliżyć... Ani do dzieci. – Co mi podawałeś? – Co? – Co było w zastrzykach?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "W lekarstwach, które mi podawałeś. – Co w nich było, <i>Sho-mee-kah-see</i>? – Insulina. – <i>Prawo zwyciężyło.</i>", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Prawdziwe Zagadki Kryminalne – przedstawiliśmy państwu – dzięki uprzejmości J. Edgara Hoovera – i Federalnego Biura Śledczego.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Na tym kończy się historia zabójstw – Indian z plemienia Osagów. – Zanim pożegnamy się z hrabstwem Osage, – krótkie podsumowanie:", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "że lekarze, bracia Shoun, – nigdy nie zostali oskarżeni o to, – że niewątpliwie pomagali truć Mollie. – Brat Ernesta, Byron Burkhart, był sądzony", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "za współudział w zabójstwie Anny. – Kelsie Morrison powiedział – podczas swojego procesu... – Byron ją upił... a ja zrobiłem resztę.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Byrona uwolniono, gdyż ława przysięgłych – nie doszła do porozumienia. – William Hale, przywódca grupy – i pomysłodawca tych zbrodni,", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "został uznany za winnego – i skazany na dożywocie w Leavenworth. – Pisał listy do swoich przyjaciół Osagów. – „Drodzy przyjaciele, jak się miewacie?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Nigdy w życiu nie miałem – lepszych przyjaciół od Osagów – i ja również byłem im – prawdziwym przyjacielem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wolałbym żyć w Gray Horse – niż w jakimkolwiek innym miejscu na ziemi. – Wkrótce do Was wrócę. – Jak się miewa mój przyjaciel", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Dah-kah-hee-ke? – Wasz prawdziwy przyjaciel, W.K. Hale”. – Hale wyszedł na wolność w 1947 roku. – Wcześniejsze zwolnienie tłumaczono", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "dobrym sprawowaniem więźnia, – ale nie wszyscy byli zadowoleni. – Ten człowiek wychodzi na wolność, – bo przekupił polityków", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "i nikogo nie obchodzi życie Osagów. – Hale miał nigdy więcej – nie przekroczyć granic Oklahomy, – a jednak często odwiedzał krewnych.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Co zjesz na obiad, Williamie? – Gdyby tylko ten przeklęty głupiec Ernest – trzymał gębę na kłódkę, – opływalibyśmy dziś w dostatki.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "William Hale zmarł – w domu opieki w Arizonie. – Dożył 87 lat. – Ernest Burkhart", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "został skazany na dożywocie – w więzieniu stanowym w Oklahomie. – To nie ty próbowałeś zabić indiańską żonę – dla pieniędzy z ropy?", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Wiele lat później, po ułaskawieniu, – powrócił do hrabstwa Osage, – gdzie dożył swoich dni – mieszkając z Byronem w przyczepie", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "na północ od miasta. – Podaj piwo. – Podpalisz mi Lucky Strike'a? – Po rozwodzie z Ernestem", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Mollie zamieszkała z nowym mężem, – Johnem Cobbem, na terenie rezerwatu. – Zmarła na cukrzycę 16 czerwca 1937 roku. – W jej nekrologu w lokalnej gazecie", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "napisano krótko... – „Pani Mollie Cobb, lat pięćdziesiąt, – zmarła we własnym domu – w środę o jedenastej wieczorem.", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "Była pełnej krwi członkinią – plemienia Osagów. – Została pochowana – na starym cmentarzu w Gray Horse", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "u boku ojca, matki, – sióstr i córki”. – Nie wspomniano o zabójstwach. – CZAS KRWAWEGO KSIĘŻYCA", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "NA PODSTAWIE KSIĄŻKI DAVIDA GRANNA – PAMIĘCI ROBBIEGO ROBERTSONA – WYRAZY WDZIĘCZNOŚCI DLA PLEMIENIA OSAGÓW – I DLA MIESZKAŃCÓW OKRĘGÓW", "source": "subtitles"} | |
| {"text": "GRAY HORSE, PAWHUSKA I HOMINY – PAMIĘCI JOHNA WILLIAMSA – Napisy: Maria Zawadzka-Strączek", "source": "subtitles"} | |